Zanim Światowe Dni Młodzieży osiągną globalny wymiar (w tym roku młodzi spotkają się w australijskim Sydney), najpierw mają swoją lokalną odmianę, realizowaną w poszczególnych diecezjach Kościoła, w łączności ze swoimi pasterzami. W pierwszych dniach kwietnia również młodzież naszej diecezji przeżywać będzie swoje ŚDM. W duchowym programie znalazło się m.in. niezwykłe nabożeństwo Drogi Krzyżowej.
Dzięki przychylności władz miejskich kolejny już raz wspomnienie męki Chrystusa odbędzie się na ulicach miasta. 31 marca o godzinie 19 młodzi diecezjanie sprzed bydgoskiej katedry wyruszą do bazyliki mniejszej. Czternastu stacjom, przy których będą się zatrzymywać, młodzież nadaje właśnie nowy, niepowtarzalny sztafaż. Drogę Krzyżową zobrazują nie tradycyjne obrazy, ale zdjęcia przez młodzież obmyślone i przygotowane.
Przemyślane, zaskakujące współczesne
Koncepcja każdej stacji powstaje długo. Szuka się najlepszego pomysłu, próbuje stworzyć najbardziej komunikatywne zdjęcie. Nowe koncepcje wypierają poprzednie. Wie o tym ks. Waldemar Różycki, prefekt Collegium Catholicum Bydgostiense, który jako duchowy opiekun projektu, sprawuje pieczę nad poczynaniami młodych. Jest zbudowany ich postawą: – Zaangażowali się w tę „swoją” Drogę Krzyżową – ocenia. – Fotografują podczas wielkopostnych rekolekcji, na co rezerwuję im pół dnia. Zdjęć przybywa. To będzie najzupełniej współcześnie opowiedziana Droga Krzyżowa. Młodzież obserwuje świat, widzi, że cierpienia nie da się „obejść”, wyeliminować. Chrystusa dostrzegają w cierpiących, upokorzonych…
Aż do 31 marca nie zdradzi się wszystkich szczegółów, nie będzie masowo publikować zaaprobowanych zdjęć. Ich siłą ma być również zaskoczenie.
Wszystkie diecezjalne aspekty duchowych przygotowań do Światowych Dni Młodzieży odnotowujemy w komunikacie na stronie VIII bieżącego wydania tygodnika.
O „uwspółcześnionej”, ulicznej Drodze Krzyżowej mówią uczniowie Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Jana III Sobieskiego w Bydgoszczy
Jacek Lachowicz, klasa 1A
Wiemy dużo o Chrystusie, ale niektórzy sądzą, że to, co działo się 2000 lat temu, nie może nadal być aktualne, inspirujące. Jezus umarł także za ludzi, którzy powoli przestają się do tego przyznawać, tracą tę świadomość. Trzeba pokazać, że Chrystus obecny jest w życiu każdego. Sens mają wszystkie nasze cierpienia. Droga Krzyżowa była, jest i będzie aktualna. Trzeba ją tylko widzieć w warunkach współczesności, a nie jako historyczne wydarzenie.
Maja Ziarkowska, klasa 1B
Cieszę się, że młodym ludziom dano szansę, aby publicznie zrobili coś w sferze duchowej. Stawiamy na świeże pomysły, nowoczesną formę, która ma może nawet uderzyć! Najbardziej w tych, którzy Drogę Krzyżową odbierają już prawie obojętnie, dla których nie jest ona wstrząsem i przeżyciem… Modlitwy często „odklepują”. Może gdy zobaczą nasze stacje, fotografie, wzbudzi się w wielu ludziach refleksja, powstanie nowe spojrzenie… Przypominamy także miastu, że żyją tutaj młodzi ludzie, którym chce się działać, robić coś nie tylko dla siebie.
Dawid Bożek, klasa 1A
Droga Krzyżowa powinna stawiać wszystkim pytanie: – A gdzie ja siebie na niej umieszczam? Kim jestem? Czy pomocnym Szymonem z Cyreny? Weroniką? Płaczącym widzem? A może jestem katem, który Pana Jezusa biczuje, lży, przybija do krzyża? Chrystus umarł za nasze grzechy – każdy nasz grzech jest dla Niego upokorzeniem. Czy na co dzień o tym pamiętamy? Nawet, jeśli nasza Droga Krzyżowa wzbudzi pewne kontrowersje, nie każdemu się spodoba, warto ją zaprezentować.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













