Niebezpieczne perfumy

W ciągu ostatnich 50 lat człowiek stworzył około 80 tys. nowych związków chemicznych, które nas teraz otaczają. Toksyczne właściwości niektórych z tych związków zostały już rozpoznane. Np. obecne w wyrobach z plastiku ftalany zaburzają działanie układu hormonalnego. Można je znaleźć np. w plastikowych butelkach, obudowach komputerów, puszkach. Zawiera je także wiele znanych...
Czyta się kilka minut

W ciągu ostatnich 50 lat człowiek stworzył około 80 tys. nowych związków chemicznych, które nas teraz otaczają. Toksyczne właściwości niektórych z tych związków zostały już rozpoznane. Np. obecne w wyrobach z plastiku ftalany zaburzają działanie układu hormonalnego. Można je znaleźć np. w plastikowych butelkach, obudowach komputerów, puszkach. Zawiera je także wiele znanych marek perfum. Ftalany i estry kwasu ftalowego pełnią w nich rolę nośników zapachu. Niestety, związki te łatwo mogą przedostać się do organizmu i narobić w nim sporo szkód. Dodatkowo do perfum dodaje się piżma syntetyczne, czyli substancje zapachowe, które dobrze imitują znacznie droższe naturalne piżma zwierzęce. Po przeniknięciu przez skórę również one gromadzą się w tkankach organizmu, zakłócają gospodarkę hormonalną, a także mogą zwiększać podatność na działanie innych toksyn.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 53/2006