Świat Książki 2006
Potrzebujemy autorytetów. Jednym z nich jest bez wątpienia Władysław Bartoszewski, człowiek, o którym możemy bez wahania powiedzieć: bohater i patriota. Skąd się biorą tacy ludzie, dlaczego dokonują takich, a nie innych wyborów? O tym chciał porozmawiać z Bartoszewskim Michał Komar, znany dziennikarz....
Michał Komar „Władysław Bartoszewski. Wywiad rzeka”
Świat Książki 2006
Potrzebujemy autorytetów. Jednym z nich jest bez wątpienia Władysław Bartoszewski, człowiek, o którym możemy bez wahania powiedzieć: bohater i patriota. Skąd się biorą tacy ludzie, dlaczego dokonują takich, a nie innych wyborów? O tym chciał porozmawiać z Bartoszewskim Michał Komar, znany dziennikarz. Władysław Bartoszewski jako dziewiętnastolatek trafił do Oświęcimia i cudem wrócił stamtąd do domu, do Warszawy, działał w AK oraz w Radzie Pomocy Żydom „Żegota”. Mimo wszystkich okrucieństw, jakie naród niemiecki zadał Polakom, to on stał się po wojnie orędownikiem przebaczenia i współpracy polsko-niemieckiej. „Jestem pewien, że każdy z nas nosi w sobie rodzaj busoli, no, nazwijmy to sumieniem albo zdolnością do pytania: czy postąpiłem właściwie? Czy stać mnie na skruchę? (...) Chodzi o to, by nie zapominać, że takie pytania są ważne. Wciąż je sobie przypominać” – oto nauka Bartoszewskiego.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









