Kapłan transcendencji

Nie będziemy prosić o koncert, bo nie mamy fortepianu godnego ręki mistrza. Chcemy jednak porozmawiać na temat muzyki jakie miejsce zajmuje w kulturze, z czego wyrasta, czy jest potrzebna człowiekowi? tymi słowami bp Jan Tyrawa rozpoczął spotkanie z Rafałem Blechaczem, które odbyło się w bydgoskiej kurii 12 stycznia.



Laureat XV Międzynarodowego Konkursu...
Czyta się kilka minut

„Nie będziemy prosić o koncert, bo nie mamy fortepianu godnego ręki mistrza. Chcemy jednak porozmawiać na temat muzyki – jakie miejsce zajmuje w kulturze, z czego wyrasta, czy jest potrzebna człowiekowi?” – tymi słowami bp Jan Tyrawa rozpoczął spotkanie z Rafałem Blechaczem, które odbyło się w bydgoskiej kurii 12 stycznia.

Laureat XV Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego był kolejnym gościem biskupa Tyrawy – wcześniej swoją obecnością zaszczycili bydgoszczan m.in. bp Adam Lepa, prof. Leon Kieres czy ks. prof. Jan Krucina. Ordynariusz tłumaczył, skąd wzięła się fascynacja człowieka kulturą – nośnikiem, który wyróżnia nas w świecie. – Człowiek odkrył, że przyroda to nie wszystko, że przez nią prześwituje inna rzeczywistość. Muzyka bierze się z fascynacji. Gdyby nie było zafascynowania, to by nie było i twórczości, i samego człowieka. Na tej myśli oparł się także św. Augustyn, który uczynił z niej pewien punkt wyjścia dla uprawiania filozofii. Malarstwo czy muzyka pozwalają człowiekowi partycypować w tej rzeczywistości, która jest po drugiej stronie – która jest bezpośrednio niedostępna – mówił biskup. Jego zdaniem, w człowieku zawsze istniał głód tych wartości, które przynoszą nam dzisiaj artyści – kapłani transcendencji.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 4/2006