Pielgrzymowania czas

Ślady pamięci (14)



Kujawiacy pielgrzymowali od dawna; najpierw zapewne do Częstochowy. Sierpniowe, diecezjalne pielgrzymki do Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej zainicjował w 1637 r. biskup Maciej Łubieński, gorący orędownik kultu Jasnogórskiej Madonny. Wspomina je w swoich dziełach uczestnik pielgrzymek ks. Stefan Damalewicz, historyk naszej diecezji i zarazem opiekun (z ramienia...
Czyta się kilka minut

Ślady pamięci (14)

Kujawiacy pielgrzymowali od dawna; najpierw zapewne do Częstochowy. Sierpniowe, diecezjalne pielgrzymki do Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej zainicjował w 1637 r. biskup Maciej Łubieński, gorący orędownik kultu Jasnogórskiej Madonny. Wspomina je w swoich dziełach uczestnik pielgrzymek ks. Stefan Damalewicz, historyk naszej diecezji i zarazem opiekun (z ramienia biskupa) prac związanych z przebudową kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze.

Posiadamy ciekawe świadectwo wczesnych wędrówek ludu kujawskiego do Jasnogórskiej Pani. Grzegorz z Sambora, bakałarz przykatedralnej szkoły włocławskiej, w wydanym w 1568 r. w Krakowie poemacie pt. „Censtochova” pisał:

Niewielka Częstochowa, ale wszystkie miasta

Całego świata swoim znaczeniem przerasta.

Tu nie tylko Polacy w święte mury spieszą

I Litwini pobożni gęstą idą rzeszą.

Tu mieszkańcy gór naszych i całe Polesie,

Kaszubi i lud z Moskwy hołdy swoje niesie.

Tu Kujawiak namioty rozbija płócienne,

Tu Mazur z wełny stawia szałasy odmienne.

Tu możni Morawianie, bogaci Węgrzyni,

Podolacy i Niemcy, Słoweńcy, Rusini.

Tu z Pomorza, z Wołynia, z Tracji, Inflant, Żmudzi,

Z Saksoni, Prus, Czech, Śląska mnóstwo idzie ludzi.

W wieku XVIII i XIX wielu mieszkańców Kujaw pielgrzymowało także na północ, za Wisłę, do położonego na ziemi dobrzyńskiej sanktuarium Matki Bożej Pani Mazowsza i Kujaw, gdzie jest koronowana w 1755 r. figura Matki Bożej Skępskiej. Gdy w czasie zaborów, wskutek represji popowstaniowych, ruch pielgrzymkowy ograniczono, bardzo pożądane stały się drewniane figurki Skępskiej Madonny, które jako pamiątkę odbytej pielgrzymki stawiano w niemal każdej chacie kujawskiej. Skępska Pani (tzw. Osóbka) stała się popularna do tego stopnia, że i dziś jest uważana za prawdziwą „ikonę” kujawskiej sztuki ludowej.

Od wielu lat nasila się, zorganizowany i indywidualny, ruch pielgrzymkowy do cudownego wizerunku Maryi Bolesnej Królowej Polski w Licheniu. To sanktuarium trzeciego tysiąclecia, leżące na terenie diecezji włocławskiej, zwycięsko wyszło z lat zaborów, okupacji hitlerowskiej, czasów komunizmu i dziś przyciąga nieprzerwanie, przez cały rok, rzesze wiernych i turystów z całego świata.

Kujawianie pielgrzymowali nie tylko do polskich sanktuariów; niekiedy wybierali się także dalej, do Rzymu, Ziemi Świętej czy Lourdes. Świadectwem i pamiątką takiego pobytu w położonym we francuskich Pirenejach, największym na świecie ośrodku kultu maryjnego w Lourdes, jest mało znany oleodruk z końca XIX wieku. Ten ciekawy i tajemniczy obrazek – nie znamy jego autora i okoliczności związanych z jego powstaniem – przedstawia parę Kujawiaków w tradycyjnych strojach ludowych, modlących się u stóp Pięknej Pani przy grocie Massabielle. Wiemy tylko (na podstawie oznaczeń na krawędzi obrazka) że opuścił on powstałą w 1898 r. drukarnię Franciszka K. Ziółkowskiego w wielkopolskim Pleszewie. Dziś oprócz wartości etnograficznej obrazek ten może dostarczyć wielu przeżyć duchowych i wrażeń estetycznych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2006