Według...
Świat zareagował szokiem na wieść o izraelskim ataku na południowolibańską Kanę, w którym zginęło ponad sześćdziesięciu cywilów, w tym trzydzieścioro siedmioro dzieci. Nalot potępiła ONZ i Komisja Europejska, a prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas oskarżył Izrael o „zbrodnię” w Kanie; zaapelował też o natychmiastowy rozejm w konflikcie libańskim.
Według rzecznika armii izraelskiej, odpowiedzialność za ofiary wśród cywilów w Kanie ponosi tylko i wyłącznie Hezbollah, gdyż właśnie z tej miejscowości ostrzeliwał rakietami terytorium Izraela. Izraelskie wojsko twierdzi, że za pomocą zrzucanych z samolotów ulotek ostrzegło mieszkańców Kany przed atakami i zaleciło im ewakuację.
Premier Izraela Ehud Olmert wyraził głęboki żal z powodu bombardowania i zapowiedział przeprowadzenie dochodzenia w sprawie nalotu.
Tymczasem libański minister zdrowia Mohammad Chalifi podał, że liczba ofiar trwającej od 12 lipca izraelskiej ofensywy w Libanie sięgnęła już 750 zabitych, głównie cywili, i ponad dwa tysiące rannych.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









