Ks. Marek Starowieyski: „Judasz. Historia, legenda, mity”

Ks. Marek Starowieyski

Judasz. Historia, legenda, mity

Szum medialny, jaki wywołało odkrycie Ewangelii Judasza, a do tego wiele przekłamań, interpretacyjnych wypaczeń, niedopowiedzeń towarzyszących całej sytuacji zmuszają do bliższej analizy faktów dotyczących tej sprawy. Wiele aspektów wymaga rzetelnego wyjaśnienia, a hasła np. o rzekomej rewolucji w chrześcijaństwie...
Czyta się kilka minut

Ks. Marek Starowieyski

„Judasz. Historia, legenda, mity”

Szum medialny, jaki wywołało odkrycie „Ewangelii Judasza”, a do tego wiele przekłamań, interpretacyjnych wypaczeń, niedopowiedzeń towarzyszących całej sytuacji zmuszają do bliższej analizy faktów dotyczących tej sprawy. Wiele aspektów wymaga rzetelnego wyjaśnienia, a hasła np. o rzekomej rewolucji w chrześcijaństwie domagają się sprostowania.

Z tego względu na szczególne zainteresowanie zasługuje ostatnia publikacja ks. Marka Starowieyskiego pt. „Judasz. Historia, legenda, mity”. Autor – profesor zwyczajny zatrudniony w Instytucie Filologii Klasycznej UW – na stronach swej książki przybliża czytelnikom zagadnienia pozwalające lepiej zrozumieć nagłaśniany przez media problem odkrycia „Ewangelii Judasza”.

Na wstępie ks. Starowieyski porusza kwestie powstania kanonu Nowego Testamentu, zwracając także uwagę na niewłączone do kanonu apokryfy. Jak zaznacza, te ostanie stanowią „utwory o tematyce i często formie utworów biblijnych, których autorzy często podają się za postaci biblijne. (…) Wiele z tych utworów było pismami propagandowymi szerzącymi nauki danej grupy religijnej”.

Informacje te pozwalają bliżej przyjrzeć się charakterystyce postaci Judasza zawartej w Nowym Testamencie oraz w apokryfach. Autor, badając zestawione teksty podkreśla, że o ile osąd Judasza w Nowym Testamencie jest surowy i wyraźnie negatywny, o tyle apokryfy nie prezentują jednorodnej legendy apostoła; zauważyć tu można różnorodność ocen, a nawet tendencje do rehabilitacji zdrajcy Jezusa.

Przedstawiony opis stanowi doskonałą bazę wyjściową pod analizę „Ewangelii Judasza” i jej krytyczną interpretację. Jak wskazuje ks. Starowieyski, tekst możemy zaliczyć do typowych tekstów gnostyckich (z gr. gnosis – poznanie, wiedza), w którym Jezus udziela swoich objawień Judaszowi Iskariocie. Zaznaczyć przy tym należy, że tytuł utworu może rodzić mylne przekonanie, iż to Judasz jest autorem dzieła. W istocie jednak Judasz zmarł sto lat przed powstaniem apokryfu, a pełny jego tytuł brzmi „Tajemne świadectwo objawienia, jakie Jezus wypowiedział do Judasza Iskarioty w tygodniu, który poprzedził Paschę, trzy dni przed świętem”. W formie literackiej dzieło wydaje się być popularnym dla gnostyków dialogiem, zasadzającym się na konstrukcji pytań uczniów i odpowiedzi Zbawiciela. Oceniając znaczenie odkrycia „Ewangelii Judasza”, ks. Starowieyski zaznacza, że tekst nie „przynosi nowych wiadomości o Jezusie, ale o tym, jak Go widziano w jednej z grup gnostyckich w II w.; jest ona ponadto utworem skierowanym przeciw nauce Wielkiego Kościoła”. Z tego względu autor dystansuje się od wszystkich poglądów, upatrujących w fakcie odkrycia tego utworu przełomu w dotychczasowej nauce chrześcijańskiej. Uważa je za mocno przesadzone, godzące w same podstawy chrześcijaństwa.

Książka jest cenną wskazówką dla wszystkich zainteresowanych historią Judasza i odkryciem „Ewangelii”, zagubionych jednak w często sprzecznych, niedokładnych przekazach medialnych dotyczących tej sprawy.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 30/2006