Muzyczne skarby Wielkopolski

Koncert finałowy projektu Nasza muzyka muzyczne skarby Wielkopolski odbędzie się w niedzielę 15 stycznia o godz. 16 w kościele oo. Karmelitów Bosych przy ul. Działowej w Poznaniu. Podczas koncertu wykonane zostaną utwory XVIII-wiecznych polskich kompozytorów: Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego, Marcina Józefa Żebrowskiego i Wojciecha Dankowskiego. Obok solistów, wykonawcami...
Czyta się kilka minut

Koncert finałowy projektu „Nasza muzyka – muzyczne skarby Wielkopolski” odbędzie się w niedzielę 15 stycznia o godz. 16 w kościele oo. Karmelitów Bosych przy ul. Działowej w Poznaniu. Podczas koncertu wykonane zostaną utwory XVIII-wiecznych polskich kompozytorów: Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego, Marcina Józefa Żebrowskiego i Wojciecha Dankowskiego. Obok solistów, wykonawcami będą: chór prof. Stefana Stuligrosza, Accademia dell’Arcadia, młodzież ze szkól muzycznych z Gniezna, Leszna, Piły, Poznania, Słupcy i Szamotuł. Słowo wstępne wygłosi dr Jacek Kowalski – historyk sztuki oraz wykonawca i popularyzator pieśni i tradycji staropolskich. Koncert jest zamknięciem projektu prezentacji muzycznej przeszłości Wielkopolski, uchwyconej w nutowych archiwaliach kościelnych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 3/2006