Przed obliczem Pani Kujaw

W sanktuarium maryjnym w Markowicach k. Inowrocławia kończy się doroczny odpust ku czci Matki Bożej Markowickiej Królowej Miłości i Pokoju, Pani Kujaw. Sumie odpustowej, sprawowanej 2 lipca, przy ołtarzu polowym ustawionym w pobliżu remontowanej świątyni, przewodniczył abp Tomasz Peta z Kazachstanu.





W wygłoszonej podczas Eucharystii homilii arcybiskup Astany apelował...
Czyta się kilka minut

W sanktuarium maryjnym w Markowicach k. Inowrocławia kończy się doroczny odpust ku czci Matki Bożej Markowickiej – Królowej Miłości i Pokoju, Pani Kujaw. Sumie odpustowej, sprawowanej 2 lipca, przy ołtarzu polowym ustawionym w pobliżu remontowanej świątyni, przewodniczył abp Tomasz Peta z Kazachstanu.

W wygłoszonej podczas Eucharystii homilii arcybiskup Astany apelował o odważne dawanie świadectwa Chrystusowi i pełne zawierzenie Matce Bożej. – Tyle niepokojących zjawisk dzieje się na świecie! Zasady moralne, które dotąd uchodziły za niepodważalne, próbuje się wartościować po nowemu. W tych trudnych i pełnych zamętu czasach trzeba nam coraz głośniej wołać: teraz jest czas Maryi, czas ufania Bogu! – mówił, przestrzegając przed zwodniczymi ideami, które choć modne i kuszące, mogą się okazać dla człowieka zgubne w skutkach. – Prawda jest tylko jedna – Jezus Chrystus! – podkreślił. – Chrześcijaninowi nie wolno się bać, nie wolno upadać na duchu, tylko trwać przy Matce Najświętszej, która zawsze prowadzi nas do Jezusa Chrystusa. Zwycięstwo należy tylko do Niego! Bądźmy zawsze z Maryją, a przez Nią z Jezusem – wołał.

W intencji chorych

Uroczystości odpustowe w Markowicach rozpoczęły się 1 lipca wieczorem nieszporami, po których odprawiona została Msza św. wotywna o Matce Bożej Markowickiej. W niedzielne przedpołudnie 2 lipca przy ołtarzu polowym, ustawionym w pobliżu remontowanej świątyni, sprawowana była Msza św. koncelebrowana przez misjonarzy przebywających w Polsce na wakacjach, a w południe rozpoczęła się uroczysta Suma odpustowa. W Eucharystii uczestniczyli wierni z różnych zakątków archidiecezji gnieźnieńskiej m.in. z Mogilna, Strzelna i Gębic, którzy do sanktuarium maryjnego w Markowicach przybyli w pieszej pielgrzymce. Zgodnie z tradycją, uroczystości odpustowe ku czci Pani Kujaw trwają do drugiej niedzieli lipca. Kończy je Msza św. w intencji chorych, samotnych i potrzebujących. Wzorem lat ubiegłych, podczas odpustowego tygodnia odbyła się także peregrynacja cudownej figury Matki Bożej Markowickiej po okolicznych wioskach.

Łaskami słynąca

Czternastowieczną figurę Matki Bożej z Dzieciątkiem przywiózł do Markowic w 1630 roku o. Michał Widziński, by położyć kres szalejącej epidemii cholery. W ciągu kilku kolejnych lat odnotowano ponad 30 uzdrowień, które Kościół uznał za cudowne i które przyczyniły się do ustanowienia w tym miejscu sanktuarium maryjnego. W 1921 roku opiekę nad nim, na prośbę kard. Edmunda Dalbora, zaczęli sprawować misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej. Ich aktywną działalność przerwała II wojna światowa. W świątyni hitlerowcy urządzili magazyn, a w konwencie szkołę dla niemieckiej młodzieży. Po wojnie oblaci wrócili do klasztoru, a słynąca łaskami figura Matki Bożej z Dzieciątkiem znalazła się na powrót w ołtarzu głównym kościoła. W czerwcu 1965 roku, na mocy dekretu papieża Pawła VI, Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński dokonał jej koronacji i nadał tytuł Królowej Miłości i Pokoju, Pani Kujaw.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2006