Wśród zgromadzonych...
Tradycyjnie już tydzień po głównych uroczystościach odpustowych w sanktuarium Królowej Miłości i Pokoju w Markowicach przed cudowne oblicze Pani Kujaw przybywają ludzie chorzy i w podeszłym wieku wraz ze swoimi opiekunami. 8 lipca przed obliczem Pani Kujaw zebrali się pielgrzymi z archidiecezji gnieźnieńskiej, aby modlić się w intencji najbardziej potrzebujących.
Wśród zgromadzonych przy markowickim ołtarzu znalazły się nie tylko osoby dotknięte chorobą, ale także ich rodziny, przyjaciele i opiekunowie, którzy przyjechali tu modlić się przed cudowną figurą Pani Kujaw, skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania i słuchać Bożego słowa. Wszyscy pielgrzymi wzięli udział w modlitwie różańcowej, prowadzonej przez ks. kan. Zenona Rutkowskiego, kapelana szpitala w Inowrocławiu. W rozważaniach różańcowych ks. Rutkowski niejednokrotnie odwoływał się do przykładów z życia osób starszych, chorych i samotnych.
Centralnym wydarzeniem uroczystości odpustowych była Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił abp Henryk Muszyński. – W naszym smutku i cierpieniach, z którymi przychodzimy przed oblicze Markowickiej Pani, Bóg nie pozostawia nas bez odpowiedzi – mówił Ksiądz Arcybiskup. – Przeciwnie, wychodzi nam naprzeciw w obrazie Matki pełnej czułości i delikatności. Dzisiaj przychodzimy do naszej Pani, Matki i Królowej, by uczyć się od niej wiernej miłości, ufnej nadziei i wytrwałej służby. Jestem przekonany, że wyjdziemy stąd wewnętrznie pojednani, z nową duchową siłą i nadzieją, która pozwoli nam nie tylko wytrwać, ale też przezwyciężyć wszystkie trudności.
Na zakończenie uroczystej Eucharystii abp Henryk Muszyński udzielił przybyłym do Markowic pielgrzymom błogosławieństwa.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









