Wyhamować!

Nie chodzi o to, żeby pogadać, tylko pomóc zatrzymać się w biegu życia wyhamować tak o sensie rekolekcji dla misjonarzy mówił bp Edward Dajczak. Biskup pomocniczy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej głosił rekolekcje dla zakonników Zgromadzenia Ducha Świętego w Bydgoszczy. W gronie słuchaczy znaleźli się ojcowie, bracia i klerycy duchaccy, m.in. z Anglii, Chorwacji...
Czyta się kilka minut

– Nie chodzi o to, żeby pogadać, tylko pomóc zatrzymać się w biegu życia – wyhamować – tak o sensie rekolekcji dla misjonarzy mówił bp Edward Dajczak. Biskup pomocniczy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej głosił rekolekcje dla zakonników Zgromadzenia Ducha Świętego w Bydgoszczy. W gronie słuchaczy znaleźli się ojcowie, bracia i klerycy duchaccy, m.in. z Anglii, Chorwacji i Madagaskaru. Prelekcje trwały od 18 do 22 kwietnia.

W zgromadzeniu co drugi rok rekolekcje głosi jeden z polskich biskupów – w 2004 roku w bydgoskim domu gościł bp Jan Bernard Szlaga z diecezji pelplińskiej. Jak podkreśla tegoroczny prelegent, bp Edward Dajczak, zasada jest taka, że na rekolekcje „nie przychodzi się na godzinę czy dwie. Rekolekcjonista musi się zdecydować na odprawienie rekolekcji z tymi, do których przyjeżdża”. – Trzeba wejść we wspólnotę. Ci ludzie mają w głowie to wszystko, czym żyją. A trzeba im pomóc się wyciszyć, wyhamować, przestać biec. Jak się tego nie zrobi, nie ma rekolekcji. Trzeba także mieć odwagę popatrzeć na siebie w prawdzie, chcieć odkryć siebie od nowa – podkreśla.

„Kapłan – głosiciel Ewangelii i jej świadek dzisiaj” – tak brzmiał temat rekolekcji. – Mamy się odnowić duchowo – tłumaczy ojciec Marek Karczewski, rektor WSD Zgromadzenia Ducha Świętego. – Każdemu z nas w różnych okresach roku potrzebne jest takie wyciszenie, przemodlenie wielu spraw. Te rekolekcje mają w dodatku charakter wspólnotowy – spotykamy się z innymi współbraćmi mieszkającymi poza Bydgoszczą czy poza granicami Polski.

Ojciec Michał Apiecionek od roku pracuje na Madagaskarze. Rekolekcje to dla niego prawdziwy „powrót” – do domu, do współbraci. – Każde rekolekcje są czasem z Chrystusem. Przypominają wspólnotę apostołów, którzy słuchają słów Mistrza. Interesuje mnie to, co Ewangelia mówi do nas każdego dnia, jak można na nowo odczytać cytaty z Pisma Świętego – tłumaczy.

Prowincjał Zgromadzenia Ducha Świętego w Polsce, ojciec Andrzej Wichowski, od rekolekcjonisty oczekuje tego, żeby „poruszył wewnętrznie i intelektualnie”. – Rekolekcje od strony duchowej są czasem na zdystansowanie wobec samego siebie. Próbuję popatrzeć na siebie z boku, być obiektywnym względem siebie, a to rzecz niesamowicie trudna. Dopiero taka sytuacja daje prawdziwy obraz własnego kapłaństwa.

Na zakończenie spotkań misjonarze odnowili śluby zakonne – posłuszeństwa, ubóstwa i czystości.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 18/2006