Kapłani trudnych czasów

Pochodzę z tradycyjnej rodziny dla nas kapłani zawsze byli autorytetami. Szacunek dla duszpasterzy wyniosłam z domu. Przystępując do konkursu, chciałam zaznaczyć już samą obecność mojej małej ojczyzny. Wszak my zawsze egzystowaliśmy na skraju, na obrzeżu. Skraj województwa, skraj diecezji Tymczasem działy się i dzieją u nas sprawy, które warto propagować.

Napisałam...
Czyta się kilka minut

Pochodzę z tradycyjnej rodziny – dla nas kapłani zawsze byli autorytetami. Szacunek dla duszpasterzy wyniosłam z domu. Przystępując do konkursu, chciałam zaznaczyć już samą obecność mojej „małej ojczyzny”. Wszak my zawsze egzystowaliśmy na skraju, na obrzeżu. Skraj województwa, skraj diecezji… Tymczasem działy się i dzieją u nas sprawy, które warto propagować.

Napisałam o trzech kapłanach, którzy najsilniej zapisali się w historii Zakrzewa; duszpasterzowali nam w czasach najtrudniejszych – przed II wojną światową, w jej trakcie i po wyzwoleniu. Ich losy są mi bardzo bliskie – moja babcia i mój dziadek pracowali w gospodarstwie ks. Domańskiego. Babcia przekazywała mi budujący obraz zakrzewskich duszpasterzy. Najmocniej walczyła o „rehabilitację” ks. Alfonsa Mersmanna – Niemca, który nastał po Księdzu Patronie. Dla wielu zakrzewian jawił się on jako ktoś obcy, germanizator. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było stwierdzić, iż ks. Mersmann usilnie chciał chronić ludność przed represjami hitlerowców. Nazizmowi sprzeciwiał się – za co ostatecznie został przez Niemców aresztowany, przesiedlony. Pod koniec wojny umiarł jako więzień obozu koncentracyjnego! O tym fakcie moja babcia dowiedziała się na krótko przed swoją śmiercią. Podobno niemieckie martyrologium zalicza ks. Mersmanna w poczet kapłanów męczenników. Bardzo bym chciała dotrzeć kiedyś do takiej publikacji. Prawda o następcy ks. Domańskiego okazała się być bardziej złożona niż pobieżne, jednostronne sądy…

Trzecim proboszczem zakrzewskim, którego postać i posługę pragnęłam przypomnieć, jest ks. Wiktor Domachowski, przewodzący nam duchowo w latach 1942-1972.

wysłuchał AG

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2006