Zacznij czytać Ewangelię

Droga do Bożego zwycięstwa prowadzi przez prawdę. Szatan jest ojcem kłamstwa i umiejętnie sprawuje kontrolę nad nami przez wpisane w serce nieboże przekonania.



Tylko człowiek posłuszny Duchowi Świętemu może wyjść na pustynię, by tam, w doświadczeniu słabości, biedy, udręki zwyciężyć szatana. Stabilne życie, które prowadzimy na co dzień, pozwala nam żyć w błogiej nieświadomości....
Czyta się kilka minut

Droga do Bożego zwycięstwa prowadzi przez prawdę. Szatan jest ojcem kłamstwa i umiejętnie sprawuje kontrolę nad nami przez wpisane w serce nieboże przekonania.

Tylko człowiek posłuszny Duchowi Świętemu może wyjść na pustynię, by tam, w doświadczeniu słabości, biedy, udręki zwyciężyć szatana. Stabilne życie, które prowadzimy na co dzień, pozwala nam żyć w błogiej nieświadomości. Problemem jest wtedy brak środków materialnych, brak miłości we wzajemnych kontaktach, brak pomysłów, jak rozwiązać swoje kłopoty. Ale pustynia, sytuacja skrajna, stawia nas wobec rzeczy ostatecznych i huraganu uczuć: rozpaczy, zwątpienia, nienawiści, lęku. Jeżeli w te doświadczenia wchodzimy napełnieni Duchem Świętym, zaczynamy odkrywać prawdę. To szatan – książę tego świata – korzystając ze swoich możliwości, chce się o mnie „zatroszczyć”. O mój status materialny, pozycję, znaczenie, sławę. Chce to jednak zrobić w jednym celu: aby zamknąć mnie na Boga i na prawdziwe szczęście. Chce, bym zyskując ziemię, stracił niebo. A Bóg odwrotnie. Przez Ducha wyprowadza mnie na pustynię, czyli prowadzi mnie do straty ziemi, abym zapragnął nieba i wybrał niebo.

Droga do Bożego zwycięstwa prowadzi przez prawdę. Szatan jest ojcem kłamstwa i umiejętnie sprawuje kontrolę nad nami przez wpisane w serce nieboże przekonania. Pod negatywnymi reakcjami mojego serca ukrywa się fałszywy obraz mnie samego, świata i Boga: ludziom nigdy nie można ufać, moje życie jest bez sensu, nie zasłużyłem sobie na ludzką miłość… i wiele innych. Póki nie wyjdziesz na pustynię, nie odkryjesz swojej niewoli, tego co kształtuje twoje codzienne przeżywanie rzeczywistości. A może właśnie fałsz tworzy w twoim sercu taki dziwny opór i zniechęcenie na samą myśl o sięgnięciu do Pisma Świętego? Przecież argumenty, że to taka trudna księga, są tylko zasłoną dymną, ukrywają problem. Gdybyś chciał i wierzył, że to Słowo z mocą zdolną wyzwolić cię z fałszu serca i spod władzy szatana, czytałbyś pomimo wszystko.

Zadanie rekolekcyjne nr 1: Sięgnij po Ewangelię i zacznij czytać. Szukaj tych zdań, które budzą niepokój, nie pasują, drażnią. Zatrzymaj się nad nimi i czytaj je głośno. Szukaj prawdy o swoim sercu, o tym, co nie jest w nim Boże. Pozwól, by miecz Ducha, czyli Słowo Boże, poprowadziło cię do zwycięstwa.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2006