Komórkowe zagrożenie

Naukowcy ostrzegają przed telefonami komórkowymi. Długie rozmowy przez komórkę mogą negatywnie wpływać na funkcjonowanie mózgu. Zdaniem specjalistów ryzyko wzrasta, zwłaszcza gdy rozmowa trwa więcej niż 20 minut. Lepiej zatem zamiast rozmów wysyłać SMS-y. Użytkownicy popularnych komórek są jednak trochę zdezorientowani, bowiem opinie naukowców na ich temat są często sprzeczne....
Czyta się kilka minut

Naukowcy ostrzegają przed telefonami komórkowymi. Długie rozmowy przez komórkę mogą negatywnie wpływać na funkcjonowanie mózgu. Zdaniem specjalistów ryzyko wzrasta, zwłaszcza gdy rozmowa trwa więcej niż 20 minut. Lepiej zatem zamiast rozmów wysyłać SMS-y. Użytkownicy popularnych komórek są jednak trochę zdezorientowani, bowiem opinie naukowców na ich temat są często sprzeczne. Media raz informują o badaniach dowodzących nieszkodliwości komórek, raz potwierdzających ryzyko wynikające z ich używania. Ostatnio jednak tych drugich doniesień zdaje się być więcej. Specjaliści zatem zalecają umiar.

Badania prowadzone w ramach czteroletniego, europejskiego programu REFLEX wykazały, że fale emitowane przez telefony komórkowe uszkadzają DNA ludzkich komórek. Naukowcy zalecają zatem, by korzystanie z tych telefonów ograniczyć do niezbędnego minimum. Badania były prowadzone na komórkach ludzkich wyhodowanych z różnych tkanek. Okazało się, że pod wpływem fal radiowych wytwarzanych przez telefony komórkowe powstawały pęknięcia w nici DNA. Im większe było natężenie fal i czas ich działania, tym większe były uszkodzenia. Naukowcy zaobserwowali też pewne zmiany w aktywności genów i częstsze podziały komórek, co może prowadzić do rozwoju nowotworu.

Neurony pod ostrzałem

O tym, że pole elektromagnetyczne emitowane przez telefony komórkowe może sprzyjać uszkodzeniu neuronów, naukowcy donosili już dwa lata temu. Badania zespołu z uniwersytetu w Malmoe były prowadzone na szczurach. Działaniu pola elektromagnetycznego poddano przez 2 godziny gryzonie w wieku od 12 do 26 tygodnia , gdy rozwój ich mózgu najlepiej odpowiada rozwojowi mózgu nastolatków, których zalicza się obecnie do grupy najbardziej zagorzałych użytkowników komórek. Przeprowadzona po 50 dniach analiza tkanki z mózgów zwierząt ujawniła, że energia pola emitowanego przez komórki powodowała uszkodzenie neuronów. Rozmiary uszkodzeń były zależne od natężenia pola emitowanego przez telefon, a u szczurów narażonych na działanie pola o średniej i dużej energii zniszczenia były rozległe.

Telefon jak alkohol

Pomijając negatywny wpływ komórek na nasz organizm, istnieje jeszcze jeden powód, dla którego telefony te mogą być niebezpieczne. Opublikowane w tym roku badania naukowców z Uniwersytetu Utah potwierdziły niebezpieczeństwo, jakie może stwarzać na drodze kierowca rozmawiający w czasie jazdy przez komórkę. Badaniami objęto młodzież w wieku 18-25 lat, którą poproszono o kierowanie symulatorem samochodu i jednoczesne prowadzenie rozmowy telefonicznej. Okazało się, że czas reakcji młodych ludzi był taki sam jak 70-latka. Rozmawiający nie tylko wolniej reagowali na światła hamującego przed nimi samochodu, lecz również znacznie wolniej przyspieszali. Naukowcy stwierdzili, że prowadzenie rozmowy przez telefon upośledza rozmawiającego kierowcę bardziej niż 0,8 promila alkoholu we krwi.

opracowała

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 9/2005