Żywo dziś dyskutowane następstwa...
W październiku Fundacja "Servire Veritati" zorganizowała w Lublinie IV Ogólnopolską Konferencję Nauczycieli i Wychowawców nt. "Reforma edukacji - założenia, skutki, drogi wyjścia". Uczestniczyły w niej delegacje nauczycieli z całej Polski. Sieradz reprezentowali przedstawiciele dwóch parafii: Najświętszego Serca Jezusowego i św. Urszuli Ledóchowskiej.
Żywo dziś dyskutowane następstwa przemian w szkolnictwie skłoniły organizatorów do podjęcia tematyki reform w szkolnictwie podczas spotkania środowisk pedagogicznych, które odbywa się dwa razy do roku na KUL. Oprócz wykładów zaproponowano dyskusję panelową z udziałem nauczycieli.
W wykładzie "Na czym polega kształcenie klasyczne?" o. prof. Mieczysław Krąpiec OP zwrócił uwagę, że kształcenie winno przyczyniać się do wszechstronnego rozwoju człowieka, jego rozwoju intelektualnego i moralnego. Nauczyciel ma obowiązek dbać o człowieka, gdyż uczestniczy w godności formowania go. Szkoła nie może skupiać się na kształceniu urzędników, lecz ma uwzględniać to, kim jest człowiek i jaki jest jego cel życia.
Przewodniczący Fundacji "Servire Veritati" Arkadiusz Robaczewski, mówiąc o ideowych założeniach reformy, zwrócił uwagę na cele wychowawcze dzisiejszego szkolnictwa, prowadzące do wykształcenia się relatywizmu moralnego. Zamiast dawać kanon zachowania, wychowuje się do akceptacji różnorodności, tolerancji, a nie mówi się o prawdzie. Mówca podkreślił, że podmiotem wychowania jest człowiek, stąd niezbędna powinna być nauka o cnotach - aretologia. We współczesnym wychowaniu najczęściej nie mówi się o cnotach, wychowuje się natomiast do poszanowania odmienności i do asertywności. Skoro nie ma cnót, to nie ma też mowy o dobrym działaniu, a odpowiedzią jest postawa współczesnej młodzieży.
Dariusz Zalewski, przedstawiając dydaktyczne i strukturalne aspekty reformy, wskazał, że nastąpiło odejście od koncepcji klasycznego kształcenia. Nie poznaje się prawdy dla niej samej, lecz pod kątem użyteczności. Stąd filozofia przekształca się w ideologię. Inny mówca - prof. Henryk Kiereś - wykazał, że ideologizacja zagraża również humanistyce. Człowiek jest zanurzony w świecie, ale wykracza poza ten świat. Poznanie humanistyczne jest trudnym poznaniem, a każdy błąd i fałsz przekłada się na zło.
Dyskusja panelowa udowodniła, że obserwowany kryzys szkoły wiąże się z kryzysem celów i ideałów wychowania oraz zagubieniem przez nauczycieli poczucia wyjątkowości ich misji. Współczesny nauczyciel, grzęznący w biurokratycznych sprawozdaniach, mozolnie pokonujący szczeble awansu zawodowego, często nie potrafi być mistrzem i autorytetem.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









