W sobotę 10 września br. zostanie zainaugurowany w Inowrocławiu etap rejonowy II Kongresu Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Jego zasadniczym celem jest zaprezentowanie wspólnot i organizacji katolickich działających na terenie naszej archidiecezji oraz zainspirowanie duchownych i świeckich do rozwijania różnych form aktywności apostolskiej laikatu. Dziś kilka słów o Towarzystwie Przyjaciół Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Wspomniane stowarzyszenie zostało założone w 1922 roku przez ojca Jacka Woronieckiego OP, ówczesnego rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, jako organizacja społeczna "w służbie uczelni". Dzisiaj skupia ono w swoich szeregach ponad 240 tysięcy członków. I choć liczba ta jest imponująca, to jednak tylko niewielki odsetek wśród członków stanowią absolwenci KUL-u. Ważnym impulsem do włączenia się w to dzieło stał się dla wielu przykład Ojca Świętego Jana Pawła II - największego głosiciela i obrońcy ludzkiej godności, który od 1954 roku był związany z uczelnią jako profesor.
Duchowy wymiar członkostwa w Towarzystwie wyraża się w codziennej modlitwie w intencji wspólnoty uniwersyteckiej. Towarzystwo prowadzi także działalność informacyjną i kulturalną, organizując tygodnie kultury chrześcijańskiej oraz liczne sympozja, sesje i konferencje naukowe. Członkowie stowarzyszenia zrzeszeni są w 30 oddziałach działających zarówno w Polsce, jak i za granicą.
Modlitwa, wsparcie materialne i wspólne działanie
Na terenie archidiecezji gnieźnieńskiej Towarzystwo Przyjaciół Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego zrzesza ponad dwa tysiące osób. Każda z nich, zgodnie ze statutem stowarzyszenia, zobowiązuje się do codziennej modlitwy w intencji uniwersytetu w Polsce, a także wspiera uczelnię dobrowolną składką pieniężną. Czasami są to drobne kwoty przekazywane co miesiąc, innym razem nieco większe wpłacane raz do roku. - Każda złotówka jest ważna, zwłaszcza w sytuacji, kiedy wdowi grosz musi zastąpić dotacje rządowe czy prywatne. Po transformacjach ustrojowych KUL został objęty pomocą państwową w formie dotacji, ale tylko w zakresie naukowym. Uczelni nie przysługują żadne środki na rozwój - mówi ks. kan. Andrzej Grzelak, prezes Towarzystwa Przyjaciół KUL w archidiecezji gnieźnieńskiej.
Gnieźnieński Oddział Towarzystwa Przyjaciół Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego od wielu lat niesie pomoc materialną i duchową, by kolejne pokolenia, które kształcą się na tej uczelni, mogły zdobyć solidne wykształcenie, formując swoje umysły i serca na fundamencie wartości chrześcijańskich.
Ważną formą aktywności Towarzystwa Przyjaciół KUL są także pielgrzymki o charakterze rekolekcyjnym. Co roku organizowane są przynajmniej dwa takie wyjazdy. W tym roku pątnicy odwiedzili miejsca związane z życiem jednego z pierwszych polskich świętych eremitów - św. Andrzeja Świerada Benedykta. - Podczas naszych pielgrzymek obejmujemy modlitwą nie tylko studentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ale wszystkich studiujących teologię - tłumaczy ks. Andrzej Grzelak. - Modlimy się między innymi o to, aby przyszli teolodzy spotkali na swej drodze przykłady godne naśladowania, aby ten czas studiowania był dla nich niezwykle owocny.
Setki kilometrów od Lublina, w codziennej, cichej pracy spełniają się ci, którzy wiedzą, że przyszłość narodu leży w rękach młodych. Dobrze jest mieć takich przyjaciół...
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









