Przychodzimy dziś do Maryi, która od czterech wieków czczona jest tutaj jako Matka Bożego i naszego pocieszenia - tymi słowami witał wiernych przybyłych do sanktuarium maryjnego w Kawnicach jego kustosz, ks. Stanisław Pikor SDB. W niedzielę 28 sierpnia br. do tej niedużej miejscowości przybyły rzesze wiernych, aby oddać hołd Matce Bożej w Jej cudownym wizerunku. Tegorocznym uroczystościom odpustowym przewodniczył ks. abp Henryk Muszyński.
Doroczny odpust w parafii pw. MB Pocieszenia w Kawnicach, którego tradycja wywodzi się z końca XVIII wieku, zawsze miał bardzo podniosły i uroczysty charakter. Nie inaczej było i w tym roku. Zgromadzeni w Kawnicach pielgrzymi świętowali jubileusz 100-lecia pierwszej koronacji obrazu oraz 60-lecia sprowadzenia cudownego wizerunku z Goliny, gdzie przetrwał on burzliwy czas wojny.
Uroczysta Msza św. odpustowa, której przewodniczył ks. abp Henryk Muszyński, zgromadziła przed ołtarzem polowym, zbudowanym tuż obok parafialnej świątyni, kilkuset pielgrzymów, duchowieństwo z dekanatu Golina oraz przedstawicieli władz samorządowych.
- Pociechy są tak różne, jak różne są smutki, utrapienia i nieszczęścia, których doświadczamy w życiu - podkreślił w swojej homilii ks. abp Henryk Muszyński. - Żadne życie nie jest od nich wolne... Na szczęście w naszych smutkach i utrapieniach nie jesteśmy sami. Jest z nami Maryja. To Ona niesie pociechę, jako Ta, która doznała pociechy od Boga. Wzięta do nieba otacza macierzyńską miłością wszystkich tych, którzy z wiarą Ją wzywają. Ona rozumie nasz ból i cierpienie, ponieważ sama doznała wszelkich smutków w swoim życiu... Umie dostrzec dobro ukryte w każdym ludzkim sercu. W sercu każdego z nas.
Po zakończeniu Mszy św. przybyli do Kawnic pielgrzymi uczestniczyli w uroczystej procesji eucharystycznej, którą poprowadził arcybiskup gnieźnieński.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









