Od św. Kazimierza do Jasnogórskiej Pani

Wyposażeni w rowery, chusty z logo własnej parafii i nieduży samochód postanowili już po raz ósmy wyruszyć na pątniczy szlak. Przejechali w obie strony blisko 500 kilometrów, a cała wyprawa trwała dziewięć dni. I choć upalna pogoda nie sprzyjała rowerzystom, uczestnicy pielgrzymki dopięli swego. Wyruszając z parafii pw. św. Kazimierza we Wrześni, dotarli przed oblicze Jasnogórskiej...
Czyta się kilka minut

Wyposażeni w rowery, chusty z logo własnej parafii i nieduży samochód postanowili już po raz ósmy wyruszyć na pątniczy szlak. Przejechali w obie strony blisko 500 kilometrów, a cała wyprawa trwała dziewięć dni. I choć upalna pogoda nie sprzyjała rowerzystom, uczestnicy pielgrzymki dopięli swego. Wyruszając z parafii pw. św. Kazimierza we Wrześni, dotarli przed oblicze Jasnogórskiej Pani, by dziękować Jej za opiekę i wszelkie łaski .

Tegorocznej VIII Pielgrzymce Rowerowej towarzyszyło papieskie zawołanie "Totus Tuus". Jak mówią jej uczestnicy, nie są to przypadkowe słowa, lecz świadectwo, iż "jesteśmy pokoleniem Ojca Świętego Jana Pawła II" i podobnie jak on powinniśmy bez reszty przez Maryję oddać się Bogu. - Dziewięć dni podróży to czas, w którym człowiek żyje w innej, bo w Bożej rzeczywistości - mówi ks. Tadeusz Bachorz, opiekun pielgrzymów. - Uwalniamy się od wielu spraw i problemów, które towarzyszą nam w ciągu całego roku pracy czy szkoły. Pielgrzymka jest bowiem czasem przepojonym duchem rodzinnym, jest czasem pogłębiania własnej wiary i radowania się z obecności wśród innych, nierzadko obcych ludzi.

Najmłodsza uczestniczka tegorocznej pielgrzymki miała 10 lat, najstarszy uczestnik prawie 70. Siłę do pokonywania długich odcinków wyznaczonej trasy czerpano z modlitwy. Każdego dnia odmawiano Różaniec, sprawowano Mszę św., a wieczorem po godzinnych modlitwach i rozważaniach śpiewano Apel Jasnogórski. W czasie trwania rowerowego wojażu dwoje jego uczestników - Monika i Stanisław Andryszakowie - obchodziło rocznicę 35-lecia małżeństwa.

VIII Rowerowa Pielgrzymka przed oblicze Jasnogórskiej Pani nie jest jedyną taką wyprawa w tym roku. Jak zapowiadają jej uczestnicy, już we wrześniu po raz trzeci udadzą się rowerami do sanktuarium w Licheniu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 33/2005