Prastare sanktuarium na Świętym Krzyżu, do którego pielgrzymowali królowie, książęta, dostojnicy Kościoła, położone na pogańskim niegdyś Łyścu, od wieków gromadzi pątników podążających tutaj szlakami Gór Świętokrzyskich przez gołoborza. Jednak w ostatnią sobotę września sanktuarium już dawno nie widziało ich tylu, a szczególnie młodzieży. Według obliczeń komandora Rajdu Mieczysława Olecha, czternastoma wytyczonymi szlakami wędrowały 3772 osoby - dorośli, młodzież, dzieci - z trzech świętokrzyskich diecezji. 65 grup (plus jedną rowerową) prowadziło 60 wykwalifikowanych przewodników-wolontariuszy z kół przewodnickich, rozsianych po całym województwie. Każdej z tych grup towarzyszyli kapłani, siostry zakonne, nauczyciele, katecheci, rodzice, studenci kieleckiego, sandomierskiego i radomskiego seminarium. Pielgrzymi przebyli łącznie 232 km, na co potrzebowali 63 godzin.
Pogoda dopisała. Ze śpiewem, z transparentami, pełni radości rozlokowali się na trawiastych zboczach, tuż przed wejściem do Muzeum Świętokrzyskiego Parku Narodowego, gdzie ustawiony był ołtarz polowy.
W homilii Prymas Józef Glemp zwrócił się przede wszystkim do młodzieży, mówiąc o dokonywaniu przez nią wyborów, podając "przykłady darów, które nie przychodzą łatwo" - tak jak świętemu Stanisławowi Kostce i świętemu bratu Albertowi. Warto i trzeba analizować swe wybory, od strony wiary i postawy moralnej.
Udział w rajdzie, którego celem jest uczczenie relikwii Krzyża Chrystusowego, jest przykładem dobrego, choć może niekoniecznie trudnego wyboru - łączy się przecież z rozrywką i przygodą.
Odpowiedzialny od początku za organizację rajdu ks. dr Jerzy Ostrowski, kanclerz Kurii Kieleckiej, przypomniał, że przed pięcioma laty rozpoczynano od tysiąca zaledwie osób - zatem pomysł okazał się dobry, inicjatywa wciąż się rozrasta. Zaznaczył wkład wielu ludzi w organizację rajdu, wreszcie jego tegoroczną intencję - modlitwę o pokój na świecie, o zdrowie dla Ojca Świętego, honorowego przewodnika Gór Świętokrzyskich.
W koncelebrowanej liturgii Mszy Świętej uczestniczyły setki kapłanów z trzech diecezji oraz ojcowie oblaci Maryi Niepokalanej, kustosze sanktuarium, przedstawiciele władz świeckich - z prezydentem Kielc Wojciechem Lubawskim - i okoliczna ludność z Gór Świętokrzyskich. Po końcowym błogosławieństwie relikwiami Drzewa Krzyża Świętego była okazja do nawiedzenia sanktuarium, poznania przylegających doń obiektów religijnych, przyrodniczych, kulturalnych, wreszcie konsumpcji żuru świętokrzyskiego - specjalności zakonnej kuchni.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









