Pani Anna, mama dwuletniej Asi, zostawiła na minutę córeczkę samą w pokoju, udawszy się do ubikacji. Po powrocie zastała małą bawiącą się zawartością torebki. Z niepokojem odkryła, że zginęła jej karta kredytowa. Zapytała więc: "Asiu, gdzie jest karta?" (dziewczynka już wcześniej bawiła się starymi kartami kredytowymi i znała to pojęcie). Córeczka, roześmiawszy się, zaczęła się bawić klockami. Mama, przeszukawszy cały pokój, załamała się - nigdzie ani śladu karty. Poszukiwania ciągnęły się dłuższy czas, pytanie było wielokrotnie powtarzane, a dziecko nie reagowało. W końcu dziewczynka znudziła się klockami i najspokojniej w świecie wyciągnęła kartę kredytową z szczeliny za okładziną i zaczęła się nią bawić. Pani Anna zdenerwowała się, mała dostała klapsy i z najwyraźniejszym poczuciem krzywdy rozpłakała się. Co tak naprawdę się stało?
Dwu- i czterolatki zostały poddane następującemu eksperymentowi. Pokazano im teatrzyk kukiełkowy, gdzie jeden z bohaterów, Janek, schował do kosza kulkę i zszedł ze sceny. Następnie drugi bohater, Bob, przełożył kulkę z kosza do pudełka i też odszedł. Gdy Janek wrócił, zadano dzieciom pytanie: gdzie będzie szukał kulki. Czterolatki, pamiętając, że schował ją do kosza, odpowiadały: "w koszu", lecz dwulatki mówiły, że będzie szukał w pudełku. Wniosek z tego taki, że maluchy nie potrafią jeszcze myśleć abstrakcyjnie i oddzielić rzeczywistości od swoich przekonań. Co więcej, uważają, że to, co one wiedzą, wiedzą wszyscy inni. Widziały, że kulka została przełożona do pudełka, więc były przekonane, że Janek też tam będzie szukać. Mamy doświadczają tego codziennie, gdy ich pociecha schowa gdzieś jakąś rzecz. Można sto razy pytać malucha: "gdzie jest torebka?", lecz ten nic nie odpowie. Nie jest to jego zła wola. Dla niego jest oczywiste, że skoro wsadził torebkę do piekarnika, to mama też to wie. Świadomość tego faktu może oszczędzić rodzicom sporo nerwów.
Drugą cechą charakterystyczną myślenia małych dzieci jest wiara w to, że wszystko, co widzą, dzieje się naprawdę. Takie przekonanie utrzymuje się jeszcze w wieku przedszkolnym. Do mniej więcej czwartego roku życia maluszki nie potrafią rozróżnić fantazji i fikcji od rzeczywistości. Ta niezdolność rozróżnienia objawia się także w podejściu do snów i nocnych koszmarów. W przekonaniu dziecka koszmar dzieje się naprawdę, a mama wie, czego dotyczy. Dlatego nie uzyska się od niego odpowiedzi na pytanie: "co ci się śniło?". Uspokojenie po koszmarze nocnym także trwa dłużej niż u większych dzieci.
Należy uważać na niektóre z bajek dla dzieci. Co prawda słyszałam, że "Tom i Jerry" i podobne bajki, gdzie jedno zwierzątko robi bolesne dowcipy innym, bawią wiele maluchów, bezpieczniej jednak pokazywać im bajki bardziej tradycyjne, jak choćby "Przygody kota Filemona".
Dla podsumowania dodam, że dopiero pięciolatek zaczyna rozumieć koncepcję kłamstwa, metafory i żartów słownych. Dlatego młodsze dziecko, gdy słyszy półżartobliwe: "jak się nie uspokoisz, to cię oddam dziadu", wierzy, że rodzic ją spełni. Z kolei pięciolatki często na taką groźbę zaczynają się śmiać, bo zdają sobie sprawę, że jest nierealna i traktują ją jako żart. Zadają za to kłopotliwe pytania na temat Boga, postaci historycznych i bohaterów bajek, pragnąc poznać, co jest, a co nie jest fikcją.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.















