Istota radości

Najczęściej uczucie radości jest mylone z poczuciem szczęścia. Szczęście ogarnia nas, gdy doświadczamy tego, za czym tęsknimy. Radość natomiast jest pewną formą łaski, poczucia uniesienia spływającego na nas, gdy jesteśmy w coś głęboko zaangażowani.



Szczęście skupia się na tym, co będzie w przyszłości, a radość - na tym, co jest tu i teraz. Jedną z bardziej trafnych...
Czyta się kilka minut
Najczęściej uczucie radości jest mylone z poczuciem szczęścia. Szczęście ogarnia nas, gdy doświadczamy tego, za czym tęsknimy. Radość natomiast jest pewną formą łaski, poczucia uniesienia spływającego na nas, gdy jesteśmy w coś głęboko zaangażowani.

Szczęście skupia się na tym, co będzie w przyszłości, a radość - na tym, co jest tu i teraz. Jedną z bardziej trafnych definicji radości jest tekst piosenki: "Boża radość jak rzeka wypełnia duszę mą". Istotą tego uczucia jest stan uniesienia i płynięcia, charakteryzujący się zintensyfikowaną koncentracją, utratą samoświadomości i zmienioną percepcją upływu czasu. Wypełnia nas uczucie wspólnoty z ludźmi, Bogiem i światem, a czas jakby ulega zawieszeniu. Radość przydarza się spontanicznie. Nie możemy jej sprowokować. Żałosną próbą uzyskania tego stanu jest zażywanie narkotyków - osiągany rezultat jest namiastką prawdziwej radości i niesie z sobą uzależnienie.

Oto kilka przykładów radosnego uniesienia. Może przeżyłeś którąś z sytuacji, wtedy łatwiej ci będzie zrozumieć jego istotę: Właśnie urodziłaś (żona urodziła) dziecko i widzisz je po raz pierwszy, maluszek otwiera oczy i wydaje ci się, że widzisz w nich głęboką mądrość; Przyjechał Jan Paweł II. Widać Go przy ołtarzu, błogosławi tłum. Stoisz wraz z tysiącami ludzi i razem śpiewacie "Abba Ojcze"; Jesteś na wycieczce w górach. Przed chwilą szalała burza, jest zimno i mokro, a wszyscy są zmęczeni. Nagle przez mroczne chmury przebija się ciepły promień słońca i zakwita tęcza.

Jak przeżyć więcej radości w życiu?

Radość jest rodzajem łaski, która spływa na nas w sposób nieprzewidywalny, gdy jesteśmy w coś mocno zaangażowani. Jednak nie tylko wydarzenia wielkie mogą ją wywołać. Także zwyczajne zdarzenia mogą się przerodzić w ważne i istotne. Niektórzy, gdy coś robią, to albo przychodzi im to zbyt łatwo i się nudzą, albo rzucają zadanie, gdy pojawia się trudność, lub też przeżywają silny niepokój - co będzie potem, jeżeli się nie uda? Oto, co powstrzymuje nas przed przeżywaniem uniesienia: - szukanie przyjemności. Gdy rzucamy się w pogoń za przyjemnością, tracimy zdolność cieszenia się z tego, co robimy. Ważny staje się tylko rezultat. Przeżywamy lęk, że przyjemność nas ominie, stajemy się chciwi i zazdrośni. Stajemy się uzależnieni od przyjemności; - odmowa zaakceptowania życia takim, jakim jest tu i teraz. Zdarza się, że ktoś cierpi, że cały czas żyje wspomnieniami przeszłych cierpień i co dzień przeżywa je na nowo. Gdy zadręczamy się ciągłym ożywianiem bolesnych wspomnień, nie jesteśmy w stanie przeżyć radości, która spotyka nas w danym momencie. Tak samo osoby, które co dzień wyobrażają sobie straszne rzeczy, które mogą się zdarzyć w przyszłości, nie są zdolne do radości. Ich życie to lęk; - niezdolność do pełnej koncentracji i zaangażowania. Ludzie, którzy w sytuacji pojawienia się pierwszych oznak trudności poddają się, nie doświadczają radości. Ona pojawia się w chwilach głębokiej koncentracji i zaangażowania. Jak się zdaje, cała biochemia się wtedy zmienia. O przeżywaniu takich stanów opowiadają sportowcy, artyści i wszyscy, którzy traktują to, co robią, jako ważne i znaczące wyzwanie.

Nie jesteśmy w stanie prowokować radości, jednak możemy pracować nad zlikwidowaniem u siebie postaw blokujących zdolność jej przeżywania. Dlatego życzę wszystkim czytelnikom "Przewodnika Katolickiego" przeżycia prawdziwej radości zarówno z narodzenia Chrystusa, jak i poczucia wspólnoty z rodziną i jedności ze wspólnotą Kościoła.

Autotest postrzegania radości:

Co z poniższych rzeczy sprawi Ci największą radość:

a) duża wygrana na loterii,

b) nagroda w pracy za nowatorski pomysł,

c) wspólne śpiewanie kolędy "Bóg się rodzi" podczas Pasterki w kościele

Odpowiedź a) oznacza, że źródeł radości upatrujesz w zdarzeniach zewnętrznych, zupełnie od siebie niezależnych (szczęśliwy przypadek), b) radość jest dla Ciebie jednoznaczna z sytuacją odniesienia sukcesu, zależnego wyłącznie od własnej pracy, odpowiedź c) oznacza, że źródłem radości jest dla Ciebie poczucie wspólnoty z ludźmi.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2004