W dzisiejszym świecie wysyłane są czytelne przesłania: wszystko jest dozwolone, wszystko jest możliwe. Tak naprawdę jednak w...
W dzisiejszym świecie wysyłane są czytelne przesłania: wszystko jest dozwolone, wszystko jest możliwe. Tak naprawdę jednak w konsekwencji tworzy to dojmującą pustkę i wywołuje lęki. Człowiek szuka światła, szuka bezpieczeństwa, szuka wyjścia z ciemności.
Właśnie wtedy chyba sięga po słuchawkę - mówił ks. bp Zdzisław Fortuniak podczas Mszy św. z okazji jubileuszu Katolickiego Telefonu Zaufania.
Do założonego przez osoby świeckie w 1974 roku Telefonu dzwoni rocznie z prośbą o pomoc i poradę około 3 tysięcy osób. Stały dyżur przy słuchawce telefonicznej pełni ponad 30 osób.
- To co, robicie, jest prawdziwie samarytańską posługą. Wysłuchując ludzi, pozwalając im wyrzucić wszystkie ich problemy, lejecie oliwę na duchowe rany, zupełnie tak jak uczynił to miłosierny Samarytanin - podkreślał ks. biskup.
Posługa wolontariuszy z Telefonu nie ogranicza się jednak wyłącznie do roli automatycznej sekretarki. Skoro bowiem ktoś wybiera numer Telefonu katolickiego, oczekuje jednocześnie nie tylko słów pociechy, ale i wskazania pewnego drogowskazu, nadziei, tego wszystkiego, co może dać pójście Drogą Chrystusa. Tym większego znaczenia i skali odpowiedzialności nabiera posługa poznańskich wolontariuszy.
- Bogu niech będą dzięki za ludzi, którzy działając w ten sposób, chcą zdjąć cudzy ciężar i w jakiś sposób wziąć go na siebie. Przy tego typu kontaktach coś z tego ciężaru - czy się tego chce, czy nie - przejmują także na siebie. A robią to przecież anonimowo - podkreślał ks. bp Fortuniak.
Poznański Katolicki Telefon Zaufania działa przez cały tydzień w godzinach od 17 do 22, a w piątki i soboty przez całą dobę. Dzwoniący mogą liczyć na wysłuchanie w każdej sprawie, a pod numerem (0-61) 865 10 00 znajdą zawsze życzliwość, ciepło i wsparcie.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









