Św. Wacław - 28 września

Kraina naszych południowych sąsiadów bywa nazywana "Koroną św. Wacława". Ich patron ukazywany jest w ikonografii w otoczeniu aniołów albo w nocy, podczas nawiedzania kaplicy. Czesi uznają św. Wacława za swego bohatera narodowego, choć nie wiadomo, czy ten pobożny i miłosierny władca był również walecznym rycerzem. Natomiast historycy i hagiografowie od dawna toczą dyskusje nad jego...
Czyta się kilka minut

Kraina naszych południowych sąsiadów bywa nazywana "Koroną św. Wacława". Ich patron ukazywany jest w ikonografii w otoczeniu aniołów albo w nocy, podczas nawiedzania kaplicy. Czesi uznają św. Wacława za swego bohatera narodowego, choć nie wiadomo, czy ten pobożny i miłosierny władca był również walecznym rycerzem. Natomiast historycy i hagiografowie od dawna toczą dyskusje nad jego żywotem, bo literatura poświęcona jego osobie jest wprawdzie niezwykle bogata, ale wiele faktów nie zostało do tej pory ostatecznie ustalonych.

Urodził się ok. 907 r., a kształcił się w Budec. Już od dziecka wyróżniał się wyjątkową pobożnością: podobno osobiście uprawiał winogrona i pszenicę, aby dostarczać własny chleb i wino do prywatnej kaplicy oraz na ołtarz katedralny. Po wczesnej śmierci ojca, Wratysława I, wychowywała go nie matka, Drahomira ze Stodor, lecz babka - wspominana w kalendarzach pod datą 16 września - św. Ludmiła. Ta bogobojna niewiasta, która miała przyjąć chrzest z rąk samego św. Metodego, była żoną protoplasty Przemyślidów, księcia Bożywoja I. Powiła mu dwu synów, a po ich śmierci - obaj zginęli w walkach z Madziarami - zajęła się wnukiem, popadając w konflikt z synową. Drahomira natomiast miała aspiracje do sprawowania władzy i zwalczała Kościół. To za jej sprawą w 920 r. św. Ludmiła została uduszona. Wacław miał poparcie części panów czeskich, ale w otoczeniu jego matki skupiła się opozycja pogańska. W 929 lub 935 r. rodzony brat Bolesław zaprosił go podstępnie do Starego Bolesławca na konsekrację świątyni, którą wystawił na swoim zamku. Tam oprawcy, nasłani przez Bolesława, zamordowali Wacława.

Jego szczątki przeniesiono potem do praskiej świątyni św. Wita, którą on sam ufundował. Od wieków otaczany jest czcią należną męczennikom. Sławi go także kilka utworów hagiograficznych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 39/2003