Ogrzewanie kojarzy nam się z okresem zimowym, ale również latem, w chłodne dni możemy podwyższać temperaturę w pomieszczeniach.
Kiedyś wszyscy jesienią z niecierpliwością czekaliśmy na rozpoczęcie tzw. "sezonu grzewczego", czyli na czas uruchomienia instalacji centralnego ogrzewania. Obecnie dzięki wolnemu rynkowi i rozwojowi technologii możemy korzystać z ogrzewania praktycznie...
Ogrzewanie kojarzy nam się z okresem zimowym, ale również latem, w chłodne dni możemy podwyższać temperaturę w pomieszczeniach.
Kiedyś wszyscy jesienią z niecierpliwością czekaliśmy na rozpoczęcie tzw. "sezonu grzewczego", czyli na czas uruchomienia instalacji centralnego ogrzewania. Obecnie dzięki wolnemu rynkowi i rozwojowi technologii możemy korzystać z ogrzewania praktycznie przez cały rok. Uruchomienie instalacji centralnego zależy od zarządcy lub właściciela budynku. Jedynym ograniczeniem może być przerwa związana z konserwacją źródeł ciepła (np.: małych kotłowni osiedlowych). Użytkownicy podłączeni do miejskiej sieci cieplnej oraz posiadający własne źródła ciepła (np.: kotłownie, układy pomp ciepła, kolektory słoneczne, itd.) praktycznie przez cały rok mają dostęp do "ciepła".
Okres letni sprzyja natomiast przeprowadzeniu kontroli, konserwacji i naprawy naszych instalacji grzewczych. Zgodnie z prawem budowlanym właściciel lub zarządca budynku ma obowiązek utrzymywać obiekt budowlany w należytym stanie technicznym i estetycznym. Przynajmniej raz do roku należy sprawdzić stan techniczny instalacji urządzeń służących ochronie środowiska, instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych). Co prawda powyższy obowiązek nie obejmuje właścicieli i zarządców budynków indywidualnego budownictwa jednorodzinnego, ale warto to zrobić. Oczywiście kontrole powinny przeprowadzać osoby posiadające odpowiednie uprawnienia.
Od tego jak dbamy o nasze instalacje i źródła ciepła zależy nasz komfort oraz bezpieczeństwo.
W czasie przerw w użytkowaniu instalacji centralnego ogrzewania, jeżeli nie ma takiej konieczności, nie należy spuszczać wody instalacyjnej. Woda ta jest już w pewien sposób uzdatniona. Ponadto napełnianie instalacji przed zimą może być kłopotliwe, zajmuje czas, związane jest z koniecznością odpowietrzenia całego układu. Ponadto powietrze nie działa korzystnie na urządzenia (pompy, wymienniki ciepła, zabezpieczenia, itd.), a elementy stalowe (w tym rury) narażone są na korozję. Należy pamiętać również, iż możemy korzystać z ogrzewania również w zimne dni i noce letnie.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.






