"(...) Świętych nam potrzeba, ażeby - jak niegdyś - odwrócić słuszny gniew Boży od grzesznej Europy, aby wyprosić światło i łaski dla...
"(...) Świętych nam potrzeba, ażeby - jak niegdyś - odwrócić słuszny gniew Boży od grzesznej Europy, aby wyprosić światło i łaski dla błądzących, przebaczenie dla wołających... o miłosierdzie! Nie zadowalajmy się jednak tym pobożnym życzeniem: "świętych nam potrzeba", ale powiedzmy sobie: "wyżej, duszo moja! Trzeba mi dążyć do świętości i to koniecznie!" A może niejedna gotowa powiedzieć: "Co to za pomysł! Świętość - to nie dla mnie, to nie na nasze życie dzisiejsze!" (...) Nie, Dziecko drogie, masz fałszywe pojęcie o świętości. Świętość dostępna jest dla każdej duszy dobrej woli, świętość nie wymaga nic nadzwyczajnego, przechodzącego siły przeciętnego człowieka. Nie!
Już św. Paweł nas uczy, na czym polega świętość, do której wszyscy dążyć powinni: 'Wola Boża - wasze uświęcenie'. (...)"
Wcześniej, w refleksji po beatyfikacji Jana Bosco - uczestniczyła osobiście w tej uroczystej ceremonii - napisała:
"(...) Największe dobro na ziemi, to świętość, jedynie ważny cel, do którego warto na ziemi dążyć - świętość, jedyny skarb, który należy zdobywać - świętość, jedyne źródło szczęścia, które nigdy nie wysycha - świętość, świętość i zawsze świętość!(...) Musimy stać się świętymi, jeżeli chcemy dostać się do nieba. Nie bójmy się. Świętość nie polega na nadzwyczajnych pokutach, na długich modlitwach, na heroicznych aktach cnót, ale na cichym spełnianiu woli Bożej. Najlepsza modlitwa - to ciągłe zgadzanie się z wolą Bożą, najlepsza pokuta - to ciche, radosne przyjmowanie woli Bożej, najcudowniejszy akt miłości - to wierne wykonanie woli Bożej we wszystkim. A więc z dobrą wolą i ochotą do świętości!"
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









