Wiarygodne świadectwo

Pokora Jana to nie tylko jego ascetyczny styl życia i przyznanie, że Jezus jest od niego o wiele większy i ważniejszy. To przede wszystkim umiejętność przyznania, że nie znał Go wcześniej.
Czyta się kilka minut
Bp Damian Muskus OFM I Il Agnieszka Robakowska/PK
Bp Damian Muskus OFM I Il Agnieszka Robakowska/PK

Nie znał Go, choć zapowiadał Jego przyjście, wzywał do nawrócenia i udzielał chrztu w wodach Jordanu, by przygotować ludzi na spotkanie z Mesjaszem. Znał Pisma, znał swoje posłannictwo, ale nie znał Tego, któremu poświęcił całe swoje życie. Świadomość, kim jest Jezus, dotarła do Jana wraz z objawieniem. Sam Bóg pokazał mu Jezusa i przedstawił jako swojego Syna.

Dlatego świadectwo Jana jest wiarygodne. Nie  pochodzi od niego, nie jest wykładem na temat własnych wniosków i domysłów. Płynie z głębi jego doświadczenia i zaufania Bogu. Prorok pustyni potrafi przyznać: nie znałem Go wcześniej, Bóg mi Go objawił. Jan mógłby, jak wielu dzisiaj błyskotliwie głoszących swoje przesłania, potraktować to świadectwo jako okazję do wskazania na siebie, do zaprezentowania swojej wyjątkowości, do uświadomienia słuchaczom, że ma dostęp do Bożych tajemnic. Nie, świadectwo Jana właśnie dlatego jest wiarygodne, że z nieudawaną pokorą jednoznacznie wskazuje na Jezusa.

Mówi o Nim: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata”. Baranek jest symbolem łagodności, delikatności i niewinności. Tak w życie świata, w życie człowieka wchodzi Jezus – jako bezbronny, oddający się całkowicie w ludzkie ręce, zdany na nasze decyzje i wybory. To Bóg, który wchodzi w zgiełk rzeczywistości, w której żyjemy. Ryzykuje, że Jego głos będzie się przebijał z trudem, że będzie zniekształcany niezliczonymi interpretacjami i że potrzebuje ludzi, by dotrzeć do innych ludzi. Potrzebuje ludzi pokornych jak Jan, silnych miłością, oddanych i wiernych. Jako Jego uczniowie, wszyscy powinniśmy być takimi Janami dla świata, czyli ludźmi wskazującymi Boga łagodnego, pokornego i kruchego, Boga, którego nie interesuje siła i arogancja władzy, ale kwilenie bezradnego dziecka, łamliwość trzciny, gasnący knotek. To Bóg, który ryzykuje, że zostanie zabity przez tych, których ukochał.

Papież Leon XIV mówi o „drodze małości”, którą Bóg wybrał, by wejść w nasz świat. To ta „logika małości jest prawdziwą siłą Kościoła”. Logika małości nie opiera się „na jego zasobach i strukturach, a owoce jego misji nie wynikają z liczebności, potęgi ekonomicznej czy znaczenia społecznego”. Kościół – mówi papież – żyje światłem Baranka i, zgromadzony wokół Niego, jest kierowany na drogi świata mocą Ducha Świętego”.

Jesteśmy więc, jako Kościół i jako uczniowie Pana, wezwani do składania świadectwa Janowego, do wskazywania światu: „Oto Baranek Boży!”. Jan uczy nas tego, w jaki sposób to świadectwo składać: w prawdzie naszego życia, nie lukrowanej, nie przesadzonej, ale realnej, dotykającej konkretu naszej codzienności, w której spotykamy łagodnego i pokornego Zbawiciela. To świadectwo składane według prawideł „logiki małości”, a więc łagodne jak Baranek Boży, na którego wskazuje, i pokorne, jak On sam. To świadectwo składane w konfrontacji z „grzechem świata”, który nie wierzy Bogu, jest obojętny na Ewangelię i kwestionuje prawdę wiary. Jak widzimy z historii Jana Chrzciciela i z historii samego Jezusa, nie jest to konfrontacja siłowa, nastawiona na zbudowanie nowego potężnego świata. To konfrontacja, która oferuje pokój serca, a nie walkę, nadzieję, a nie pustkę, sens wieczności, a nie ulotność życia. Trzeba wielkiej odwagi i wiary, by wejść na taką drogę.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 3/2026