Za przykładem porywczego Piotra papieże nieraz w dziejach Kościoła porywali za miecz. Gdy w Europie groził zalew islamu, organizowali krucjaty. Włączył się nawet nasz król, Jan III Sobieski. Ale tak może być tylko w wyjątkowych wypadkach. W miarę jak dochodzi się do pełni zrozumienia Królestwa Chrystusowego, widać, że człowiek, który ma wprawdzie możność odwoływać się do środków przemocy i siły, działa raczej przez delikatną perswazję, milczenie, a resztę oddaje działaniu łaski Bożej.
To jest Królestwo, o które Chrystus kazał się modlić. Nie tyle walczyć, ile modlić się: Adveniat Regnum Tuum! Postawa chrześcijańska to postawa ludzi pragnących Królestwa Bożego na świecie, szukających go, a nawet zabiegających o nie, ale zawsze na sposób Chrystusowy. Można się więc modlić i zabiegać, a nawet oddawać za nie życie, jak uczynił Chrystus i Jego apostołowie, ale nigdy dla umocnienia jego nie wolno sięgać po miecz.
Styl wzajemnych stosunków i współżycia w Królestwie Chrystusowym: na kolanach przed braćmi
Królestwo Boże to jest Królestwo, które „trzyma ręce przy sobie”, a jeżeli wyciąga do kogoś dłoń, to tylko jako przejaw wewnętrznej przyjaźni, życzliwości, miłości braterskiej i oddania. Jest to Królestwo oddania się innym z wielką miłością i ufnością, z jaką oddał się Chrystus wszystkim dzieciom swego Królestwa.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.






