Coraz częściej przechowujemy dane na zewnętrznych nośnikach. Co zrobić, by zapisać je skutecznie na długie lata?
Dane zapisywane w postaci cyfrowej nie są wieczne. Bardzo wiele zależy od nośnika danych. Każdy ma swoje zalety i wady.
Płyty
Bardzo popularnym nośnikiem danych są płyty CD, DVD oraz Blu-ray. Pomieszczą one od 700 MB do 50 GB. Są tanie, jednak mają sporą wadę. Ich żywotność uzależniona jest od ich jakości. Kupując nośniki znanych producentów, najwyższej jakości, będziemy w stanie odczytać dane nawet po kilkudziesięciu latach, jednak najtańsze płyty mogą być bezużyteczne już po dwóch latach.
Pendrive
Kolejnym sposobem archiwizacji danych jest pamięć pendrive. Niestety, jest ona stosunkowo droga (w przeliczeniu na koszt 1 GB). Zaletą tej metody jest duża odporność pamięci flash (używanej w pendrive’ach). Niegroźne są jej upadki czy pole magnetyczne. Żywotność zależy od stopnia zużycia (im więcej operacji zapisu, tym gorzej), dlatego nie jest to najbezpieczniejszy sposób przechowywania danych na długie lata.
Zewnętrzny dysk twardy
Niewątpliwą zaletą dysków twardych jest dobry stosunek ceny dysku do kosztu 1 GB. Taki dysk jest wygodny w użyciu oraz szybki. Ale niestety także podatny na uszkodzenia mechaniczne oraz inne, niespodziewane awarie. Jednak mimo wszystko to dobre rozwiązanie, warte rozważenia w zastosowaniu domowym.
Nie ma jednego, najlepszego sposobu archiwizacji danych. Musimy samodzielnie rozpatrzyć wady i zalety każdego rozwiązania. Warto jednak o tym pomyśleć, zanim zorientujemy się, że zapisane np. na płycie CD dane nie nadają się już do odczytania.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









