Słowo i milczenie

Tegoroczne papieskieOrędzie na 46. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu ma w sobie uniwersalne przesłaniem. Uczy, że każde wypowiedziane słowo potrzebuje przygotowania, którym jest milczenie.
Czyta się kilka minut

Tegoroczne papieskie Orędzie na 46. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu ma w sobie uniwersalne przesłaniem. Uczy, że każde wypowiedziane słowo potrzebuje przygotowania, którym jest milczenie.

Orędzie jest publikowane każdego roku z okazji wspomnienia św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy (24 stycznia), natomiast sam Dzień Środków Społecznego Przekazu jest obchodzony w terminie wybranym przez episkopat danego kraju. W Polsce obchodzi się go w trzecią niedzielę września, zaś w większości krajów w niedzielę przed Zesłaniem Ducha Świętego. Tegoroczne orędzie nosi tytuł: „Milczenie i słowo drogą ewangelizacji”.

Dziennikarze mimochodem

Komunikacja to jedno z tych słów, które zawojowały współczesny świat. Jeszcze całkiem niedawno w przekazie medialnym byliśmy skazani na pośrednictwo ludzi, którzy poprzez pracę w mediach dawali nam dostęp do określonych informacji czy transmitowali dla nas określone wydarzenia. Dziś, jeśli tylko tego chcemy (a czasem nawet wbrew naszej woli), sami stajemy się częścią tego medialnego świata i uczestniczymy w procesie komunikacji, która przekracza nasze prywatne relacje. Przesyłanie zdjęć i filmików nagrywanych za pomocą komórki to już nie tylko domena młodzieży. Robią to ludzie w różnym wieku, a wielu z nich pod wpływem zachęt wysyła je do stacji telewizyjnych, które korzystają z takiego zapisu w najważniejszych serwisach informacyjnych, jeśli okazuje się, że komórka była jedyną kamerą obecną na miejscu zdarzenia.

Komunikacja przez internet, obecność na portalach społecznościowych i rozsyłanie krótkich wiadomości, np. na Twitterze, niezwykle poszerzyły grono tych, którzy współtworzą przekaz medialny, choć nie są pracownikami mediów. Może właśnie dlatego papież zwraca się nie tylko do tych, którzy pracują w mediach, ale zdaje się mówić do wszystkich, którzy korzystają ze współczesnych środków przekazu czy w ogóle, w jakikolwiek sposób, próbują coś komuś zakomunikować. W orędziu „chodzi o relację między milczeniem i słowem: dwoma wymiarami komunikacji, które powinny się równoważyć, następować po sobie i dopełniać, by uzyskać autentyczny dialog i głęboką bliskość między ludźmi”.

Milczenie

Zachęta do milczenia jest trwale wpisana w życie człowieka wierzącego. Bardzo często powtarzamy przecież, że Bóg mówi w ciszy. Sama jednak cisza nie wystarczy. W świecie pełnym słów i obrazów potrzebujemy milczenia, które będzie odcięciem się od informacyjnego chaosu. Czy ktoś, kto godzinami serfuje po internecie lub non stop odpowiada na SMS-y, jest wyciszony? Choć nie otwiera ust, a w głośnikach jego komputera panuje cisza, w człowieku tej ciszy nie ma. Jest zalewany potokiem słów, które widzi na ekranie.

Benedykt XVI zwraca uwagę, że „spora część obecnej dynamiki komunikacji jest ukierunkowana przez zapotrzebowanie na szukanie odpowiedzi. Wyszukiwarki i sieci społecznościowe są punktem wyjścia komunikacji dla wielu osób szukających porad, sugestii, informacji, odpowiedzi. W naszych czasach internet staje się coraz bardziej miejscem pytań i odpowiedzi. Więcej, często współczesny człowiek jest bombardowany odpowiedziami na pytania, których nigdy sobie nie stawiał, albo potrzebami, których nie odczuwa. Milczenie jest cenne, gdyż sprzyja niezbędnemu rozeznaniu wśród wielu bodźców i tak wielu odpowiedzi, które otrzymujemy, właśnie po to, aby rozpoznać i sformułować pytania naprawdę ważne”.

Bardzo często zdarza się dziś, że ktoś – nierzadko są to też ludzie starsi i samotni – narzeka, że to, co słyszy w radiu czy widzi w telewizji, rodzi w nim niepokój, nerwowość, złość, a nawet nie pozwala spać. Wielość informacji i nieustanne ich powtarzanie (serwisy informacyjne są przecież co pół godziny, a niekiedy nawet co kwadrans) mogą rzeczywiście wprowadzać w stan permanentnej irytacji. Jedynym lekarstwem – a właściwie profilaktyką – jest wtedy właśnie milczenie.

Słowo

Sacrum silentium, czyli święta cisza, która jest nie tylko integralną częścią życia w domach zakonnych i seminariach, ale również niezbędnym warunkiem do budowania życia duchowego tak w przypadku duchownych, jak i ludzi świeckich, nie jest wyłącznie czasem, kiedy się nie mówi. Chodzi w niej nie tylko o rezygnację z wypowiadania słów, ale przede wszystkim o to, by wejść w ciszę, która uświęca, bo pozwala usłyszeć Tego, który do nas mówi. Albo próbuje się przebić ze swoim głosem. „Jeśli Bóg mówi do człowieka także w milczeniu – pisze papież w orędziu – to także człowiek odkrywa w milczeniu możliwość rozmawiania z Bogiem i o Bogu. «Potrzebujemy milczenia, które staje się kontemplacją, pozwalającą nam wejść w milczenie Boga i w ten sposób dotrzeć tam, gdzie rodzi się Słowo, Słowo odkupieńcze»”. (Homilia na zakończenie sesji plenarnej Międzynarodowej Komisji Teologicznej, 6.10.2006).

Także dobre i właściwie ludzkie słowo rodzi się w milczeniu świętej ciszy. Bez tej ciszy może się okazać jedynie formą próżności i pozostać bezowocne. „Milczenie jest integralną częścią komunikacji i bez niego nie ma słów bogatych w treść – mówi dalej Ojciec Święty. – W milczeniu słyszymy i poznajemy lepiej samych siebie, rodzi się i pogłębia myśl, z większą jasnością rozumiemy to, co chcemy powiedzieć, albo to, czego oczekujemy od drugiego, dokonujemy wyboru, jak wyrazić siebie. Milknąc, pozwalamy drugiej osobie mówić, wyrazić siebie, a sobie samym na to, by nie być przywiązanymi jedynie do naszych słów czy też naszych idei, bez stosownej wymiany myśli. W ten sposób otwiera się przestrzeń wzajemnego słuchania i staje się możliwa pełniejsza relacja międzyludzka”.

*

„Wychowanie siebie do komunikowania oznacza nauczenie się słuchania, kontemplacji, a nie tylko mówienia. Jest to szczególnie ważne dla tych, którzy podejmują ewangelizację: zarówno milczenie, jak i słowo są istotnymi i nieodłącznymi elementami działań Kościoła w dziedzinie środków przekazu, by na nowo głosić Chrystusa we współczesnym świecie” (Benedykt XVI). Nauka milczenia, które jest źródłem słowa, jest więc zadaniem nie tylko dla tych, co tworzą media, również media katolickie, ale także dla odbiorców medialnego przekazu. Żeby go przyjąć, zrozumieć, a przede wszystkim ocenić, trzeba wpierw przyjąć Słowo, którym jest sam Bóg; Słowo, które spotyka się w ciszy. To Ono rzuca właściwie światło na wszystkie ludzkie słowa.

Cytaty pochodzą z Orędzia Benedykta na 46. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2012