Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że Tatry urzekają o każdej porze roku. Niestety, późna jesień i zima to czas, kiedy najczęściej słyszymy o śmiałkach, którzy wyruszają w wysokie góry mimo ostrzeżeń czy zakazaów. Bywa, że nie tylko nie zabierają z sobą potrzebnych, podstawowych rzeczy, ale przekonani o swoich umiejętnościach, nawet nikogo nie informują o wyprawie. Nie wszyscy pamiętają, że o wypadek w górach nietrudno. Aplikacja o nazwie TatryInfo może ułatwić planowanie pobytu w TPN, a nawet uratować życie nierozsądnych turystów.
Gdzie jestem?
Bezpłatną aplikację można pobrać ze strony internetowej TPN na telefon komórkowy, pod warunkiem że jest wyposażony w system Android. Turysta będzie mógł też pobrać tę aplikację na swój telefon w 17 punktach wejścia do Tatrzańskiego Parku Narodowego, w punktach informacji turystycznej czy w siedzibie służb ratowniczych. Na szlakach znajduje się już ponad 150 tabliczek szlakowych z tymi kodami. Wykorzystując technologię NFC lub za pomocą kodu QR (ang. Quick Response), po zbliżeniu telefonu, użytkownik otrzyma informację o miejscu, gdzie się właśnie znajduje, o prowadzących w pobliżu szlakach czy o trudnościach i zagrożeniach.
Plany na przyszłość
Ponadto część informacyjna aplikacji zawiera zasady zwiedzania, wysokość opłat, informacje o faunie i florze oraz o schroniskach. Część aplikacji jest aktualizowana na bieżąco. Dotyczy to informacji o pogodzie, komunikatów turystycznych i dotyczących zagrożenia lawinowego. Na pewno aplikacja TatryInfo będzie bardzo pomocna w trudnych warunkach pogodowych, we mgle czy podczas śnieżycy. Obecna wersja aplikacji to dopiero początek. W przyszłości rozważane jest też wprowadzenie płatności za wstęp do parku za pomocą technologii NFC.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









