Logo Przewdonik Katolicki

Objawienia prywatne

ks. Jan Glapiak
Fot.

W ostatnim czasie ukazuje się bardzo dużo publikacji na temat różnych objawień, zwłaszcza Matki Bożej. Nie wiem, jak się do tych spraw odnosić. Justyna

 

            W ostatnim czasie ukazuje się bardzo dużo publikacji na temat różnych objawień, zwłaszcza Matki Bożej. Nie wiem, jak się do tych spraw odnosić.

               Justyna

 Najpierw należy sprawdzić, czy opisane wydarzenia mają kościelną aprobatę i czy w ogóle mogą być nazwane objawieniami. Trzeba też pamiętać, że nawet jeśli tak jest, to są to objawienia prywatne, których nie jesteśmy zobowiązani przyjmować z wiarą. Sprawę odróżniania objawień prywatnych od jedynego Objawienia publicznego poruszył Benedykt XVI w posynodalnej adhortacji apostolskiej Verbum Domini. Czytamy tam: „Synod zalecił «pomaganie wiernym we właściwym rozróżnianiu słowa Bożego i objawień prywatnych»”, których rolą „nie jest (...) «uzupełnianie» ostatecznego Objawienia Chrystusa, lecz pomaganie w pełniejszym przeżywaniu go w jakiejś epoce historycznej”. Zatem wartość objawień prywatnych różni się zasadniczo od jedynego Objawienia publicznego. To ostatnie wymaga naszej wiary; w nim bowiem ludzkimi słowami i za pośrednictwem żywej wspólnoty Kościoła przemawia do nas sam Bóg. Kryterium prawdziwości objawienia prywatnego jest jego ukierunkowanie ku samemu Chrystusowi. Jeśli ono oddala nas od Chrystusa, z pewnością nie pochodzi od Ducha Świętego, który jest naszym przewodnikiem po Ewangelii, a nie poza nią. Objawienie prywatne wspomaga wiarę i jest wiarygodne właśnie przez to, że odsyła do jedynego Objawienia publicznego. Kościelna aprobata objawienia prywatnego zasadniczo mówi, że dane przesłanie nie zawiera treści sprzecznych z wiarą i dobrymi obyczajami; wolno je ogłosić, a wierni mogą przyjąć je w roztropny sposób. Objawienie prywatne może wnieść nowe aspekty, przyczynić się do powstania nowych form pobożności lub do pogłębienia już istniejących. Może mieć ono pewien charakter prorocki (por. 1 Tes 5, 19–21) i skutecznie pomagać w lepszym rozumieniu i przeżywaniu Ewangelii w obecnej epoce; dlatego nie należy go lekceważyć. Jest to pomoc, którą otrzymujemy, ale nie mamy obowiązku z niej korzystać.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki