Ślady błogosławionego

Jego ślad to myśl przewodnia niecodziennego spotkania w Domu Jubileuszowym. Było ono dziękczynieniem Fundacji Wiatrak za beatyfikację Jana Pawła II.
Czyta się kilka minut

„Jego ślad” – to myśl przewodnia niecodziennego spotkania w Domu Jubileuszowym. Było ono dziękczynieniem Fundacji „Wiatrak” za beatyfikację Jana Pawła II.

 

 

W budynku, który stanie się centrum rozwoju i pielęgnowania nauczania Ojca Świętego, spotkali się wielcy świadkowie jego pontyfikatu – Arturo Mari, Gabriel Turowski oraz Krzysztof Zanussi.

 

Ku szczytom

Jak tłumaczył prezes Fundacji „Wiatrak” ks. Krzysztof Buchholz, zdarzają się osoby, które zostawiają po sobie wyraźny ślad, wytyczając szlaki i pociągając za sobą ku „szczytom”. – Takim człowiekiem był Jan Paweł II. Po każdym spotkaniu z nim zostawał w sercu wyraźny ślad – miłości, troski, otwartości i prawdy. Teraz, gdy jest już w domu Ojca, nadszedł czas, byśmy zachowując ślady jego obecności w nas, wskazywali przyszłym pokoleniom, w jaki sposób zdobywa się Niebo – powiedział.

Członkowie fundacji w roku beatyfikacji zapraszają mieszkańców miasta i województwa do udziału w wydarzeniach, których celem jest przypomnienie o Janie Pawle II. Stąd również spotkanie z wybitnymi gośćmi w Domu Jubileuszowym. Głównym zadaniem jego funkcjonowania będzie troska o rozwój człowieka w duchu papieskiego nauczania – by harmonijnie rozwijały się przestrzenie ciała, serca, intelektu i ducha.

 

Wrażliwość i wbogacenie wiary

Prof. Gabriel Turowski w maju 1981 r. znalazł się w sześcioosobowym zespole specjalistów z całego świata, oceniającym działania lekarskie wobec Ojca Świętego po zamachu na jego życie. – W moim sercu już za czasów młodości Jan Paweł II odcisnął ważny ślad. Bardzo często spotykaliśmy się jako studenci, a potem stworzyliśmy dla Wojtyły takie „zaplecze rodzinne”. Zetknięcie z nim było zawsze głębokim przeżyciem i wbogaceniem wiary – powiedział.

Arturo Mari był osobistym fotografem polskiego papieża – wykonał blisko milion jego zdjęć. Pracował jako fotograf kolejnych papieży przez 51 lat. – Rozmawiałem z Ojcem Świętym osiem godzin przed jego śmiercią. Zobaczyłem słodki uśmiech na jego twarzy, te wielkie błękitne oczy, i usłyszałem: „Arturo, dziękuję”. Ja wciąż czuję obecność Jana Pawła II przy sobie i w sobie. Podróżuję obecnie po całym świecie, częściej niż za czasów jego pontyfikatu, aby dawać świadectwo o tym wielkim człowieku – powiedział.

Krzysztof Zanussi, polski reżyser i scenarzysta filmowy, studiował fizykę na Uniwersytecie Warszawskim i filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim. – Życie bez Jana Pawła II byłoby zupełnie inne. Na pewno inaczej bym myślał, miałbym inną wrażliwość. Może nawet moja relacja z całym Kościołem byłaby inna – podkreślił.

 

Dom Jana Pawła II

Spotkanie z udziałem wybitnych gości składało się z dwóch części, które były zaproszeniem do wymiany doświadczeń związanych z osobą i nauczaniem Papieża Polaka. Podczas przerwy uczestnicy mogli zwiedzić Dom Jubileuszowy, a zarazem zapoznać się z jego ideą i przeznaczeniem. Budynek ma pełnić funkcję edukacyjną w zakresie nauczania Jana Pawła II oraz w sposób wizualny uobecniać błogosławionego Polaka. Fundacja „Wiatrak” ma prawa autorskie do 50 fotografii autorstwa Arturo Mariego, które będą wykorzystane podczas wykańczania wnętrz.

Dziękczynienie zakończył koncert w sanktuarium Królowej Męczenników, na który złożyło się 13 utworów specjalnie napisanych i skomponowanych dla Ojca Świętego.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 25/2011