Orszak świętego Mikołaja

Przestali ubolewać. Święty biskup Mikołaj istnieje. Postanowili go pokazać na mieście.
Czyta się kilka minut

Idea Orszaku św. Mikołaja zrodziła się w zeszłym roku. Ojcami pomysłu są ks. dr Tadeusz Nosek i pan Jacek Michalski.

Święty a nie krasnal

Wszyscy widzimy, co proponuje świat laicki. Najpierw importowano nam Dziadka Mroza. Teraz fikcyjnego krasnala z Laponii. Parafianie od św. Mikołaja w Krakowie, do których dołączyła również wspólnota prawosławna i ewangelicko-augsburska, postanowili temu przeciwdziałać. Dzięki własnej zaradności i uprzejmości krakowskich dorożkarzy wyjeżdżają na ulice krakowskie ze świętym gościem – biskupem Miry. Ideą zainteresowała się nawet Rada Miasta, która chce wpisać Orszak w cykl corocznych uroczystości religijno-kulturalnych.

Pas transmisyjny

Oprócz wymiaru ekumenicznego i kulturalnego tego wydarzenia najważniejszy jest wydźwięk religijny. – Święty Mikołaj – podkreśla ks. T. Nosek – to wspaniały wzór człowieka realizującego w praktyce chrześcijańskie uczynki, do ciała i duszy. Sposób jego postępowania oparty był na ewangelicznej zasadzie „Czyńcie dobrze, niczego się za to nie spodziewając”. Ponadto ten patron to dla mnie – mówi ks. proboszcz – niejako „pas transmisyjny”, dzięki któremu chcemy przekazywać naukę Jana Pawła II. Bo to przecież papież wskazał nam, że Mikołaj uczy: na czym ma polegać bezinteresowny dar człowieka dla człowieka, jak być dobroczyńcą z wyobraźnią miłosierdzia i w jaki sposób możemy swoje życie zwyciężyć. Pamiętajmy, że imię Mikołaj pochodzi z greki i tłumaczy się jako „lud zwycięża”.


Tegoroczny Orszak św. Mikołaja odbędzie się w niedzielę 5 grudnia. Zacznie się Mszą św. o godz. 15.00 w kościele przy ul. Kopernika 9.

 


„Świat komercji, który widzimy na każdym kroku, promuje z uporem nowy wizerunek i ideę św. Mikołaja, odsuwając w mroki niewiedzy pierwowzór – prawdziwą postać człowieka, który przez chrześcijaństwo został ogłoszony świętym. Zatem, kiedy pojawiła się idea Orszaku, który ma temu zapobiec, z nieukrywaną radością przystąpiłem do jej realizacji”.

Ks. Jarosław Antosiuk

prob. cerkwi prawosławnej pw. Zaśnięcia NMP

 „Wbrew potocznej opinii Kościół luterański nie odrzucił świętych, tak jak się czasami uważa. (…) Dla luteran przywoływanie świętych związane jest z pamięcią o ich świadectwie i wezwaniem do osobistej odpowiedzi na Słowo Boże własnym życiem”.

Ks. Roman Pracki

prob. parafii ewangelicko-augsburskiej pw. św. Marcina

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 49/2010