Świętowanie poprzedziły długie przygotowania duchowe. Parafianie oraz przyjaciele wspólnoty uczestniczyli w nabożeństwach, spotkaniach, dniu spowiedzi czy koncertach. – Oczywiście 25-lecie sprzyja głębszej refleksji nad rozwojem życia wiary na tym terenie. To tysiące sakramentów małżeństwa, chrztu, bierzmowania i Pierwszej Komunii Świętej. Pragniemy dziękować dobremu Bogu za ten wspaniały rozwój wiary i Kościoła – powiedział proboszcz ks. dr Mariusz Kuciński.
Parafia to przede wszystkim ludzie świeccy. Tych, którzy w sposób bardzo aktywny działają we wspólnocie św. Mateusza, nie brakuje. – Ta parafia wpisuje się w całą historię mojego dorosłego i chrześcijańskiego życia. Pamiętam czasy, w których karczowaliśmy las i stawialiśmy pierwszą kaplicę. Później były mury nowego kościoła. W ten sposób powstawał kościół materialny, ale i duchowy. Tutaj wstąpiliśmy z żoną do Domowego Kościoła, w którym przeżyliśmy pierwsze nawrócenie i pobudzenie do działalności dla innych – powiedział parafianin Marek Piątkowski.
Wspólnotę w Fordonie erygował 21 września 1985 r. bp Marian Przykucki. Na początku wierni gromadzili się na nabożeństwach w drewnianej kaplicy zwanej „Betlejemką”. Jako miejsce kultu służyła ona do 1990 r. Następnie rozpoczęto zalewanie fundamentów pod nowy Dom Boży. Patrząc z lotu ptaka, świątynia zbudowana jest na planie krzyża. W rozwiązaniach architektonicznych kościół nawiązuje do klasycznych budowli sakralnych. W oknach znajdują się witraże. Obok świątyni wznosi się dzwonnica. Pomimo trwających prac budowlanych po raz pierwszy parafianie spotkali się w nowej świątyni na Pasterce w 2000 r. Regularne Msze św., nabożeństwa i modlitwy sprawowane są od 2002 r.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









