Sposoby na ślimaka

Rzadko kto lubi odrabiać zadania domowe. I choć wiele dzieci woli jak najszybciej mieć ten obowiązek z głowy, by spokojnie się pobawić, część traci mnóstwo czasu, męcząc się i nudząc, jednak de facto nic nie robiąc. Jak możemy im pomóc?
Czyta się kilka minut

 

Rzadko kto lubi odrabiać zadania domowe. I choć wiele dzieci woli jak najszybciej mieć ten obowiązek z głowy, by spokojnie się pobawić, część traci mnóstwo czasu, męcząc się i nudząc, jednak de facto nic nie robiąc. Jak możemy im pomóc?

 

Organizacja miejsca pracy

Warto tak zaaranżować miejsce odrabiania zadań domowych, by jak najmniej rzeczy odwracało uwagę dziecka. Puste biurko (blat stołu), przedmioty niezbędne do odrabiania lekcji, cisza (żadnego radia, telewizora), żadnych zabawek itp.

 

Dostosowanie do cech temperamentalnych

Niektóre osoby potrzebują dużo czasu, by się w jakieś zadanie wciągnąć, jednak gdy się rozruszają, praca idzie sprawnie. Inni szybko się męczą. Takim dzieciom można pomóc zorganizować pracę, tak by miała kilka drobnych przerw. 10 minut zadań matematycznych, przerwa na zjedzenie jabłka, czytanka, przerwa na soczek...

 

Obecność rodzica

Część dzieci, korzystając z faktu, że  rodzicom zależy, by odrobiły zadanie domowe, co chwila zgłasza problemy po to, by rodzice z nimi pobyli. Może to być trudne, zwłaszcza jeśli dzieci jest kilkoro i każde domaga się pomocy. Możliwym rozwiązaniem jest wyznaczenie rodzinnego „czasu na naukę". O określonej porze – np. 17.00 domownicy wspólnie się uczą. Dzieci siedzą przy stole i po cichu odrabiają zadanka domowe, rodzice w tym samym pokoju np. czytają literaturę fachową ze swojej dziedziny, podliczają budżet domowy itp.

Pomoc dziecku nie powinna polegać na zrobieniu za nie zadania, lecz na krótkich wskazówkach zwracających uwagę dziecka na kluczowe informacje.

 

Odpowiednia pora

Przez kilka (-naście) dni przetestujcie, jaka pora jest dla waszego dziecka najlepsza. Być może ślimaczenie się wynika z tego, że dziecko jest zmęczone. Może najsprawniej pójdzie mu odrobienie lekcji zaraz po obiedzie? A może po siedzeniu w szkole potrzebuje godzinki zabawy na świeżym powietrzu i dotlenienie mózgu? Na pewno nie należy jednak dziecku pozwalać na oglądanie telewizji lub grę na komputerze przed odrabianiem lekcji, ponieważ te formy rozrywki męczą umysł. Gdy odnajdziecie optymalną porę – ustalcie ją, jako stałą porę odrabiania prac domowych i konsekwentnie jej przestrzegajcie.

 

Atrakcje po lekcjach

Jeszcze jednym elementem motywującym może być zapowiedź typu: „Po lekcjach zapraszamy na bajkę" albo „pójdziecie z tatą na lody". Jak zauważyła znajoma mama, w takiej sytuacji rodzeństwo „ślimaka" może go dopingować do sprawnej pracy, by nie opóźniał obiecanej rozrywki. 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 49/2009