Wieki Post zaczyna się wezwaniem Pana Jezusa: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. W ten sposób Chrystus streszcza niejako całą swoją naukę w jednym zdaniu. Co zatem oznacza nawrócenie, a co wiara w Ewangelię?
Nawrócenie to zmiana postępowania oraz sposobu myślenia. Ta zmiana powinna być radykalna i zacząć się od nas samych....
Wieki Post zaczyna się wezwaniem Pana Jezusa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. W ten sposób Chrystus streszcza niejako całą swoją naukę w jednym zdaniu. Co zatem oznacza nawrócenie, a co wiara w Ewangelię?
Nawrócenie to zmiana postępowania oraz sposobu myślenia. Ta zmiana powinna być radykalna i zacząć się od nas samych. Nieprzypadkowo Kościół rozpoczyna Wielki Post od Środy Popielcowej. W ten sposób uświadamia nam, że bez Pana Boga nic nie możemy, że jesteśmy przemijalni i marni, co symbolizuje popiół. Jesteśmy mali jak ziarnko piasku na pustyni czy kropla wody w oceanie. Jesteśmy wątli i podatni na grzech i złudę świata jak liść targany porywami wiatru.
Dlatego musimy stanąć przed Bogiem w pokorze. Nie jest łatwo uznać, że wobec Niego jesteśmy niczym, bo przecież świat mówi nam, że jesteśmy kimś. Nie jest łatwo zrezygnować dla Pana Boga z imprez, szczególnie w piątki, dla umartwiania się, wyrzeczenia, wyciszenia, bo świat zachęca dziś do beztroskiej zabawy bez zahamowań. Nie jest łatwo zatrzymać się w szaleńczym tempie życia, by odnaleźć w tłumie tych, którzy potrzebują naszej pomocy, bo świat każe nam nieustannie iść przed siebie, nie oglądać się wstecz i dbać przede wszystkim o własny interes. A zatem musimy stanąć przed Bogiem nadzy, wyzbyci światowości i gotowi do poznania Jego bezgranicznej Miłości.
Ale jak to zrobić? Jest taka stara, dobra i sprawdzona receptura. Składają się na nią trzy dobrze znane składniki: modlitwa, post i jałmużna. To składniki niezastąpione, nie da się ich podmienić na żadne inne. Co więcej, nie można ich przedawkować, a im więcej się ich stosuje, tym lepiej. Jednak z najlepszych nawet składników nie sporządzimy smacznej potrawy, jeśli nie włożymy w jej przygotowanie naszych umiejętności, czasu, skupienia, zapału, jeśli nie wykonamy istotnych czynności, jak choćby rozgrzanie piekarnika czy pilnowanie, by potrwa nam się nie przypaliła. Ze sprawami ducha jest podobnie. Potrzeba systematyczności, samozaparcia, konsekwencji. Potrzeba poświęcenia Panu Bogu naszego czasu, siły i łaski, którą On daje nam w sakramencie spowiedzi i w Eucharystii.
Potrzeba też otwarcia na słowo Boże, w które Pan Jezus każe nam wierzyć. Co znaczy, że mamy wierzyć w Ewangelię? To uznać, że Jezus Chrystus jest naszym Panem, pierwszą i najwyższą wartością, odniesieniem wszystkich naszych myśli, zamierzeń i działań. On jest dla nas wszystkim. Wierzyć w Ewangelię to przyjąć naukę Jezusa Chrystusa w całości, bez przebierania, bez wybrzydzania. Przyjąć i zrealizować w swoim życiu. To nie jest łatwe. Bycie uczniem Chrystusa wymaga trudu i poświęcenia. Ale jaką prawdziwą wartość, jakie piękno można osiągnąć bez tego? Tylko ulotne. Na trwałe dobro trzeba ciężko zapracować. Czy jednak nie warto potrudzić się nieco, by osiągnąć szczęście bez miary?
Wielki Post jest czasem motywacji. Nabożeństwa Drogi Krzyżowej, znane z polskiej tradycji Gorzkie Żale czy rekolekcje wielkopostne, także dla młodzieży, studentów, młodych małżonków, są po to, by nas motywować do działania, by to działanie wspomagać i właściwie ukierunkowywać. By przygotować nas do właściwego przeżycia i radowania się ze zmartwychwstania Pana Jezusa. Kościół oferuje nam wiele możliwości do duchowego wzrostu. Tylko czy zechcemy z nich skorzystać?
Wojciech Nowicki
O pokucie i dobrych uczynkach
Najmilsi, aczkolwiek w każdym czasie winniśmy się okazywać chrześcijanami, teraz należy o to dbać w sposób szczególny, tak aby sięgający tradycji apostolskiej okres przygotowania paschy wypełnić postem, przejawiającym się nie tylko w ograniczonej ilości spożywanych pokarmów, lecz przede wszystkim w walce z występkami.
Ze świętą zaś i ze wszech miar godną polecenia praktyką postu należy łączyć dzieła miłosierdzia wyrażające się w różnorakiej formie, aby w ten sposób wszyscy wierni czuli się równi, mimo zachodzących różnic w ilości posiadanych dóbr materialnych.
Kazanie św. Leona Wielkiego, papieża
Długi dłuższy najdłuższy
nijaki okropnie zwykły
chudy chudzielec nieboszczyk
dzień bez modlitwy
[ks. Jan Twardowski]
Pierwszeństwo modlitwy
Problem modlitwy jest w naszym chrześcijańskim powołaniu problemem zasadniczym. Modląc się, nie tylko sami składamy hołd Chrystusowi, ale wielbimy Go w imieniu świata, który albo nie potrafi, albo nie może, albo nie chce się modlić. Jedno jest pewne: jeśli nie będziemy się modlić, nikt nas nie będzie potrzebował. Świat nie potrzebuje pustych dusz i serc. Gdy pytamy, jaka jest relacja między modlitwą i czynem, to trzeba podkreślić pierwszeństwo modlitwy i ofiary w stosunku do działania. Dzieciom, które katechizujemy w domu czy w szkole, dajemy Boga na tyle, na ile przedtem wypraszamy to na kolanach. Problem relacji między modlitwą i działaniem można ująć w stwierdzeniu: wszelkie autentyczne działanie rodzi się z modlitwy i kontemplacji. Bo wszystko, co wielkie na tym świecie, pochodzi od Boga, wszystko, co wielkie na tym świecie, rodzi się z ofiary i modlitwy.
ks. Tadeusz Dajczer, „Rozważania o wierze”
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.














