Logo Przewdonik Katolicki

Gotowi? Do startu... - START!

PK
Fot.

Pracowitość była tym, czym przyszły Ojciec Święty, czy to jeszcze na studiach w Krakowie, czy też w okresie pracy w kamieniołomie charakteryzował się w życiu codziennym i dzięki niej też dążył do świętości. Patrząc na życie naszego Papieża, chce się powiedzieć, że chrześcijanin jutra nie może mówić: nie chce mi się!. Chrześcijanin...

Pracowitość była tym, czym przyszły Ojciec Święty, czy to jeszcze na studiach w Krakowie, czy też w okresie pracy w kamieniołomie charakteryzował się w życiu codziennym i dzięki niej też dążył do świętości. Patrząc na życie naszego Papieża,  chce się powiedzieć, że „chrześcijanin jutra” nie może mówić: „nie chce mi się!”. Chrześcijanin żyjący w XXI wieku nie może powiedzieć: „nudzę się” albo „nie mam co robić!”. Czy Karol Wojtyła tak by powiedział? Nigdy! Wojtyła nigdy się nie nudził ani nie narzekał! Sumienność i pracowitość były jego wizytówką. Ktoś powie, że ten został wybrany przez naszego Ojca w niebie na to, by w przyszłości został papieżem i dlatego on już taki był! Nieprawda! Przecież każdy z nas został do czegoś wybrany i powołany.

Tu i teraz jesteśmy powołani do pracy nad nami samymi, a także innymi i z innymi. Tak bowiem rozumiana pracowitość jest konkretną wizją jutra.

Toteż jeśli się kształcimy, to uczmy się jak najlepiej! Jeżeli pracujemy, bądźmy gorliwi i rzetelni. Nierzadko mamy do tego godne warunki w naszych szkołach, zakładach pracy. Wojtyła tych warunków nie miał. Miał natomiast inne, w których przyszło mu żyć.

Jan Paweł II dawał nam do zrozumienia m.in. podczas Światowych Dni Młodzieży, że jesteśmy „szczęściarzami”. Mamy szczęście w przeciwieństwie do tych, co „nie wierzą”, gdyż my wierzymy.

To właśnie chrześcijaństwo nadaje sens i głębię naszej ciężkiej pracy. To tylko w jego aspekcie, naśladując Jezusa, w życiu codziennym przez gorliwe wypełnianie obowiązków, a także żarliwą i gorącą modlitwą możemy zostać świętymi.

Wreszcie dlaczego młody Wojtyła, a późniejszy Jan Paweł II miał w sobie tą niesamowitą siłę? Czerpał ją z tego, czym karmił się od najmłodszych lat. Dobra literatura (dużo czytał) rozmowy z ludźmi (zawsze był otwarty na drugiego), ale najważniejsze: Ewangelia i Eucharystia.

Mając dziś Internet, telewizję, a także tzw. eventy (kino, teatr, koncerty, imprezy), musimy wybierać to, co ubogaca nasze wnętrza, a co będzie stanowiło podwaliny do dalszej pracy. My młodzi jesteśmy jak „twarde dyski”. Obrazy, rozmowy, którymi się karmimy, często zapadają w nas na długo, a jeśli są jeszcze nieodpowiednie, to pustoszą nasze dusze i serca, powodując tym samy naszą bezproduktywność. A na to jako młodzi katolicy nie możemy mieć czasu. Jesteśmy przecież pokoleniem, które, jak powiedział nasz Papież: „ma świat budować, a nie tylko o nim marzyć”. Tak więc do dzieła!

 

Maciej Syka

 

 


  

 

 

„Chciałbym, abyście zdali sobie sprawę z niebywałej i ukrytej siły, jaka zawiera się w młodości, siły, jaka może zaowocować w waszym pracowitym jutrze”

 

Jan Paweł II, wypowiedź do nieletnich oczekujących na wyrok w zakładzie Casat del Marmo, 6 stycznia 1980 roku

 

TERAZ, a nie jutro!

 

W USA pewien ksiądz nakazał zamieścić na kościele słowa Jana Pawła II: „The Future starts today not tomorrow” (Przyszłość zaczyna się dziś a nie jutro).

Po śmierci Ojca Świętego 2 kwietnia 2005 roku dopisał inne papieskie zdanie: „Czas waszego działania jest teraz!”.

 

„Młodość jest czasem waszego „treningu” – rozwoju fizycznego, intelektualnego, emocjonalnego i duchowego. Ale to nie znaczy, że możecie odłożyć na później spotkanie z Chrystusem i wasz udział w misji Kościoła. Chociaż jesteście młodzi, czas waszego działania jest teraz! Chrystus nie lekceważy waszego młodego wieku” Nie pozostawia was „ na później” kiedy będziecie starsi i w pełni wyćwiczeni. Wasz trening nigdy się nie skończy. Chrześcijanie ćwiczą się nieustannie. Jesteście już gotowi do tego, czego Chrystus oczekuje od was w tej chwili. Pragnie On, abyście byli – wszyscy – światłością świata, tak jak umieją być światłością tylko ludzie młodzie. Nadszedł czas, aby wasze światło zabłysło!”.

 

Jan Paweł II, spotkanie z młodzieżą w Kiel Center, ST. Louis, 26 stycznia 1999 roku

 

 

 

Bardziej BYĆ!

 

 

„Bóg nie chce, żeby ludzie pozostawali bierni. Powierzył im ziemię, by ją opanowywali i wspólnie czynili płodną. Jesteście odpowiedzialni za świat jutra. Jedynie poprzez odważne podjęcie pełnej odpowiedzialności będziecie mogli przezwyciężyć obecne trudności. A więc macie podejmować inicjatywy, a nie oczekiwać wszystkiego od dorosłych i od osób na stanowiskach. Macie budować świat a nie tylko o nim marzyć. Wyniki osiągniecie tylko poprzez wspólną pracę. Dobrze rozumiana praca jest służbą innym. Ona tworzy więzy solidarności. Doświadczenie wspólnej pracy pozwala na własne oczyszczenie oraz odkrywanie wartości drugich. Tak właśnie może się z wolna rodzić klimat zaufania, który każdemu pozwala wzrastać, rozwijać się i „bardziej być”.

Jan Paweł II, spotkanie z młodzieżą muzułmańską, Casablanca, 19 sierpnia 1985 roku

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki