Mario Antonelli "W poszukiwaniu zagubionego ciała"

Mario Antonelli

W poszukiwaniu zagubionego ciała

Jedność 2006

Jaki jest nasz stosunek do ciała? Wszystko, co stworzył Pan Bóg, jest dobre, a więc także ciało. Skąd więc pokutujące przez wieki przeświadczenie, że ciało jest złe, że jest naczyniem grzechu i jego źródłem? To typowe twierdzenie manichejczyków, którzy wszystko, co materialne łączyli z diabłem....
Czyta się kilka minut

Mario Antonelli

„W poszukiwaniu zagubionego ciała”

Jedność 2006

Jaki jest nasz stosunek do ciała? Wszystko, co stworzył Pan Bóg, jest dobre, a więc także ciało. Skąd więc pokutujące przez wieki przeświadczenie, że ciało jest złe, że jest naczyniem grzechu i jego źródłem? To typowe twierdzenie manichejczyków, którzy wszystko, co materialne łączyli z diabłem. Niestety, również prosta katecheza katolicka utożsamiała ciało z rozpustą, pijaństwem i obżarstwem i w przekonaniu wielu wiernych tak już zostało. Obecnie świat uprzedmiotowił ciało i głosi jego „konsumpcję” z każdego billboardu i reklamy. Więc co z tym ciałem począć? „Ukradziono nam ciało” – pisze autor tej niewielkiej książeczki. A przecież „Ciało jest podstawą zbawienia” – głosił Tertulian. Mario Antonelli w poetyckim stylu poszukuje ciała i rozważa jego duchowość, podkreśla jego znaczenie w miłości i erotyce, w kształtowaniu ludzkich więzi i, przede wszystkim, podkreśla jego rolę w drodze człowieka do zbawienia.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 9/2007