Koniec rządów Listkiewicza

Minister sportu Tomasz Lipiec wprowadził zarząd komisaryczny w Polskim Związku Piłki Nożnej. Kuratorem został Andrzej Rusko, prezes spółki Ekstraklasa S.A. prowadzącej rozgrywki pierwszej ligi piłkarskiej. Taką decyzję minister podjął po tym, gdy prezes Michał Listkiewicz i reszta władz PZPN odmówili podania się do dymisji. Dzień wcześniej policja zatrzymała jednego z członków...
Czyta się kilka minut

Minister sportu Tomasz Lipiec wprowadził zarząd komisaryczny w Polskim Związku Piłki Nożnej. Kuratorem został Andrzej Rusko, prezes spółki Ekstraklasa S.A. prowadzącej rozgrywki pierwszej ligi piłkarskiej. Taką decyzję minister podjął po tym, gdy prezes Michał Listkiewicz i reszta władz PZPN odmówili podania się do dymisji. Dzień wcześniej policja zatrzymała jednego z członków zarządu związku, byłego sędziego piłkarskiego Wita Ż. Wrocławska prokuratura przedstawiła mu zarzuty związane ze śledztwem dotyczącym korupcji w polskim futbolu. Wit Ż. przyznał się do winy, m.in. do ustawiania meczów ligowych.

Andrzej Rusko zapowiada tymczasem, że chce doprowadzić do jak najszybszego rozpisania wyborów w PZPN. Miałoby do tego dojść już na przełomie lutego i marca. Nie wiadomo jednak, jak na całą tę sytuację zareagują europejskie i światowe władze piłkarskie. W skrajnym przypadku Polsce grozi wykluczenie wszystkich naszych drużyn z międzynarodowych rozgrywek piłkarskich.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 4/2007