Nie znacie dnia ani godziny

W minioną niedzielę 22 lipca, gdy niniejszy numer Przewodnika Katolickiego, poświęcony w dużej mierze przeżywaniu wakacyjnego odpoczynku, był już prawie zamknięty, staliśmy się świadkami tragedii, która rozegrała się we Francji, w okolicach Grenoble, a tak boleśnie dotknęła również rodziny i przyjaciół poszkodowanych w Polsce. Właściwie wszyscy w jakiś sposób...
Czyta się kilka minut

W minioną niedzielę 22 lipca, gdy niniejszy numer „Przewodnika Katolickiego”, poświęcony w dużej mierze przeżywaniu wakacyjnego odpoczynku, był już prawie zamknięty, staliśmy się świadkami tragedii, która rozegrała się we Francji, w okolicach Grenoble, a tak boleśnie dotknęła również rodziny i przyjaciół poszkodowanych w Polsce. Właściwie wszyscy w jakiś sposób poczuliśmy się w tym czasie rodziną i przyjaciółmi tych, którzy zginęli lub przebywają w szpitalach.

Dwa dni wcześniej, 20 lipca, w okolicach Częstochowy trąba powietrzna uszkodziła 97 budynków mieszkalnych i wiele budynków gospodarczych, a grad zniszczył 120 szklarni. Tu także wielu ludzi spontanicznie zadeklarowało pomoc. Ci, którzy w mniejszym stopniu zostali dotknięci skutkami kataklizmu, z otwartym sercem pomagali swoim sąsiadom i – na ile to było możliwe – przychodzili im z niezbędną pomocą.

Nie ma wątpliwości, że tego rodzaju tragiczne wydarzenia w jakimś stopniu zawsze zamykają nam usta, nie wiemy, co mówić. Człowiek zatrzymuje się przed Bogiem z modlitwą i pytaniami, które wówczas się rodzą, a na które nie sposób właściwie udzielić jakiejkolwiek jasnej i prostej odpowiedzi. Jedyne co w takich chwilach nam towarzyszy, to modlitwa za tych, którzy odeszli, i za każdego, kto pozostał pogrążony w smutku, po utracie najbliższych. Tam, gdzie to możliwe, pojawiają się też gesty solidarności – bo potrzeba przecież również światełka nadziei, które pozwoli spojrzeć w przyszłość, odbudować to co możliwe, a niekiedy zacząć wprost od nowa.

Modląc się za wszystkie ofiary tragedii we Francji, za tak wiele osób, które zostały dotknięte skutkami kataklizmów w różnych częściach naszej ojczyzny, zachęcam naszych Czytelników, byśmy z wiarą spojrzeli także na nasze życie. Te trudne wydarzenia rodzą zawsze wiele pytań. Ale powinny też zrodzić pytania, które dotykają nas samych i naszego życia – naszej gotowości na spotkanie z Bogiem – bo przecież „nie znamy dnia ani godziny”.

Mój cytat

Orędzie z La Salette zostało przekazane dwojgu młodym pasterzom w czasie wielkich cierpień ludności dotkniętej przez głód i w następstwie różnego rodzaju niesprawiedliwości. Co więcej, wzmagały się obojętność i wrogość do ewangelicznego orędzia. Maryja, kontemplująca to, mająca na sobie obraz swojego Syna ukrzyżowanego, pokazuje, że zjednoczona z dziełem zbawienia współczuje swoim dzieciom w ich doświadczeniach i cierpi, widząc ich oddalających się od Kościoła Chrystusowego poprzez zapomnienie i odrzucenie obecności Boga w ich życiu oraz świętości Jego Imienia.

Promieniowanie wydarzenia z La Salette potwierdza, że Orędzie Maryi nie ogranicza się do cierpienia wyrażonego przez łzy. Dziewica wzywa do opanowania siebie: zaprasza do pokuty, do wytrwałości w modlitwie, a w szczególności do wierności praktykom niedzielnym: prosi, by Jej Orędzie «zostało przekazane całemu Jej ludowi» poprzez świadectwo dwojga dzieci. I faktycznie, ich głos szybko dał się słyszeć. Przybywali pielgrzymi. Miały miejsce liczne nawrócenia. Maryja objawiła się w świetle, które symbolizuje blask ludzkości przemienionej przez Zmartwychwstanie Chrystusa.

La Salette jest orędziem nadziei, ponieważ nasza nadzieja jest podtrzymywana przez wstawiennictwo Tej, która jest Matką ludzi. Rozdarcia są do naprawienia. Noc grzechu ustępuje wobec światła miłosierdzia Bożego. Przyjęte cierpienie ludzkie może przyczynić się do oczyszczenia i do zbawienia. Dla tego, kto idzie w pokorze drogami Pańskimi, ramię Syna Maryi nie zaciąży ku potępieniu, ale On uchwyci wyciągniętą dłoń, by wprowadzić do nowego życia grzeszników pojednanych dzięki łasce Krzyża.

Słowa Maryi z La Salette, przez swoją prostotę i ostrość, zachowują rzeczywistą aktualność w świecie, który ciągle cierpi plagi wojny i głodu oraz wielu nieszczęść, będących znakami, a często także konsekwencją ludzkiego grzechu.

List Jana Pawła II

z okazji Jubileuszu 150-lecia Objawienia

w La Salette (6.05.1996)

Caritas Archidiecezji Częstochowskiej

ul. Staszica 5

42-200 Częstochowa

PKO BP 09 1020 1664 0000 3802 0145 0634

z dopiskiem:

TRĄBA POWIETRZNA

Caritas Szczecin

ul. Wieniawskiego 5

71-142 Szczecin

PKO BP 21 1020 4795 0000 9302 0004 5757

z dopiskiem:

POSZKODOWANYM PIELGRZYMOM

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 30/2007