Jest tam kościółek

Profesjonaliści i amatorzy, ci od newsów i ci od reportaży, z tygodników i miesięczników każdy dziennikarz potrzebuje przejścia choć na kilka chwil w stan duchowego spoczynku. Żeby pomyśleć, czy nie zaparł się obiektywizmu, czy nadal służy prawdzie

Byszewo taki kierunek obrali przedstawiciele Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich...
Czyta się kilka minut

Profesjonaliści i amatorzy, ci od newsów i ci od reportaży, z tygodników i miesięczników – każdy dziennikarz potrzebuje przejścia – choć na kilka chwil – w „stan duchowego spoczynku”. Żeby pomyśleć, czy nie zaparł się obiektywizmu, czy nadal służy prawdzie…

Byszewo – taki kierunek obrali przedstawiciele Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich i Prasy Katolickiej na czas wielkopostnego skupienia. Sanktuarium Pani na Krajnie jest znanym przystankiem na pątniczym szlaku – Matka Boża o karminowych ustach króluje ponad Świętym Jeziorem. Mury pocysterskiego kościoła skutecznie odgrodziły nas od zgiełku. Czas się zatrzymał…

Takie duchowe rekolekcje przeżywaliśmy nie po raz pierwszy. Wszystko zaczęło się od spotkania „opłatkowego” w styczniu 2005 roku. Mogliśmy się poznać, bo przecież co parafia, to inna rzeczywistość „medialna”. Wśród kilkunastu tytułów gazet znajdują się te, które wychodzą od prawie 80 lat (to nestorzy prasy parafialnej), czy te najmłodsze, liczące zaledwie dwa, trzy lata. Każda z nich ma swoją historię i swój oddany zespół, który (jak to często bywa) pracuje za „niebieskie dolary”. Spotkanie w Byszewie zintegrowało nas, umocniło i… natchnęło.

Pani Byszewska

Leszek Henryk Łęgowski

Sanktuarium Matki Bożej w Byszewie

Jest takie wzgórze niezbyt wysokie

w przesmyku jezior byszewskich znane,

przez białych mnichów – cysterskich braci

na tron Maryi – dla nas wybrane.

Jest tam kościółek z wysoką wieżą

pod Przenajświętszej Trójcy wezwaniem.

W nim Dziecię Jezus w starym obrazie

Najświętszej Pannie biały kwiat daje.

I prawą rączkę unosi w geście

błogosławieństwa dla nas swojego,

a Matka Boża – Pani Byszewska

z miłością patrzy z obrazu tego.

W złotej koronie i berłem w dłoni

wśród wzgórz i jezior hołdy odbiera

w swym Sanktuarium

z Dzieciątkiem Jezus

Najświętsza Panna – Pani Byszewa.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 16/2007