Umarł zbrodniarz

Salomon Morel, dawny stalinowski oprawca, oskarżony przez IPN o ludobójstwo, nie żyje. Według pochodzących od rodziny zmarłego informacji, 88-letni Morel zmarł kilka tygodni temu w Tel Awiwie, tam też został pochowany.

Po zakończeniu II wojny światowej był on komendantem świętochłowickiego obozu pracy, w którym przetrzymywano Niemców, Ślązaków i ludzi niewygodnych dla komunistycznych...
Czyta się kilka minut

Salomon Morel, dawny stalinowski oprawca, oskarżony przez IPN o ludobójstwo, nie żyje. Według pochodzących od rodziny zmarłego informacji, 88-letni Morel zmarł kilka tygodni temu w Tel Awiwie, tam też został pochowany.

Po zakończeniu II wojny światowej był on komendantem świętochłowickiego obozu pracy, w którym przetrzymywano Niemców, Ślązaków i ludzi niewygodnych dla komunistycznych władz. Jedenaście lat temu katowicka prokuratura oskarżyła Morela o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad osadzonymi i doprowadzenie do śmierci co najmniej 1538 więźniów obozu Urzędu Bezpieczeństwa w Świętochłowicach.

Kilka lat wcześniej Morelowi udało się jednak uciec do Izraela. Strona izraelska od wielu lat odmawiała jego ekstradycji, uznając, że zarzucane mu czyny znęcania się nad więźniami nie są zbrodniami ludobójstwa i dlatego po 20 latach od ich popełnienia uległy przedawnieniu.

Salomon Morel aż do swojej śmierci pobierał polską emeryturę z biura emerytalnego Służby Więziennej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2007