Czerpiemy od nich radość

Osoby niepełnosprawne, ich rodzice oraz opiekunowie wspólnoty ekumenicznej Wiara i Światło spotkali się 11 lutego na dorocznym balu karnawałowym. Świętowanie wpisało się w obchody Światowego Dnia Chorego. Bydgoska grupa Pucie Piastowskie będzie obchodziła w tym roku 20-lecie swojego istnienia.



Wspólne spotkanie rozpoczęto od Mszy Świętej, której przewodniczył...
Czyta się kilka minut

Osoby niepełnosprawne, ich rodzice oraz opiekunowie wspólnoty ekumenicznej „Wiara i Światło” spotkali się 11 lutego na dorocznym balu karnawałowym. Świętowanie wpisało się w obchody Światowego Dnia Chorego. Bydgoska grupa „Pucie Piastowskie” będzie obchodziła w tym roku 20-lecie swojego istnienia.

Wspólne spotkanie rozpoczęto od Mszy Świętej, której przewodniczył diecezjalny duszpasterz osób niepełnosprawnych ks. Janusz Tomczak. – Nasze święto obchodzimy każdego roku we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes. W centrum są osoby z upośledzeniem umysłowym, ich rodzice oraz wolontariusze – przyznał.

Przełamywanie barier

Pierwsza wspólnota „Wiara i Światło” powstała w 1971 roku w Lourdes we Francji z inicjatywy Jeana Vaniera i Marie-Helene Mathieu. Wówczas w Wielki Piątek uczestnicy pielgrzymki niepełnosprawnych spotkali się w cudownym miejscu. W sumie było to dwanaście tysięcy osób z piętnastu krajów. W Polsce pierwsza wspólnota pod nazwą „Muminki” narodziła się siedem lat później. Obecnie rozwijają się grupy ekumeniczne, protestanckie, prawosławne i greckokatolickie na całym świecie. Spotkania odbywają się raz w miesiącu i opierają się na trzech filarach – wspólnej refleksji, modlitwie oraz świętowaniu. Uczestnicy regularnie wyjeżdżają na letnie obozy. Wolontariusze spotykają się również z niepełnosprawnymi w ich domach, wychodzą do kawiarni czy na spacery.

Na terenie diecezji bydgoskiej działają trzy grupy „Wiary i Światła”. Do tej przy placu Piastowskim należy od 35 do 40 osób. Jej kapelanem jest ks. Andrzej Stachowicz. Niepełnosprawni są wciąż ci sami. Opiekują się nimi wolontariusze, którzy często się zmieniają. Obecnie jest ich, niestety, za mało. – Są to zwłaszcza osoby młode. Jedni się wykruszają, ale przychodzą następni. Każdy, kto pragnie służyć ubogiemu i potrzebującemu, jest mile widziany – dodał ks. Tomczak. Od dziesięciu lat w „Puciach Piastowskich” posługuje Żaneta Pliszka. – Robimy to z potrzeby serca. W tej wspólnocie zyskałam wspaniałych przyjaciół. Nauczyłam się wyrażać uczucia i kochać inaczej. W niepełnosprawnych widzę ogromne pokłady miłości i radości. Na początku potrzebują czasu, aby się do kogoś przekonać. Jednak później wychodzą do nas z całym sercem. Byłam już w wielu wspólnotach. Tutaj jestem od 10 lat i na pewno zostanę – przyznała.

Irena Laska jest matką niepełnosprawnej Joli. Wraz z córką regularnie bierze udział w życiu wspólnoty. – To przebywanie daje nam bardzo dużo. Przede wszystkim jesteśmy względem siebie równi. Nie ma wśród nas większych czy silniejszych. Tutaj możemy w sposób otwarty mówić o problemach, które dźwigamy. Jednocześnie jako rodzice uczymy się miłości i radości od samych niepełnosprawnych – wyznała.

Wśród uczestników balu znaleźli się również Robert i Adam, którzy regularnie służą przy ołtarzu w czasie Mszy św. – Bycie we wspólnocie pozwala nam przybliżać się do Kościoła. Możemy często się modlić, a przy tym jest wiele radości i humoru – przyznali.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 9/2006