Marcinkiewicz na politycznym aucie

Były premier odrzucił ostatecznie możliwość wejścia do rządu Jarosława Kaczyńskiego. Marcinkiewicz, po niedawnej przegranej w wyścigu o fotel prezydenta stolicy, przymierzany był do funkcji ministra gospodarki. To stanowisko nie zaspokajało jednak ambicji najpopularniejszego obecnie i cieszącego się największym zaufaniem społecznym polskiego polityka.

Premier Jarosław Kaczyński przyznał,...
Czyta się kilka minut

Były premier odrzucił ostatecznie możliwość wejścia do rządu Jarosława Kaczyńskiego. Marcinkiewicz, po niedawnej przegranej w wyścigu o fotel prezydenta stolicy, przymierzany był do funkcji ministra gospodarki. To stanowisko nie zaspokajało jednak ambicji najpopularniejszego obecnie i cieszącego się największym zaufaniem społecznym polskiego polityka.

Premier Jarosław Kaczyński przyznał, że Marcinkiewicz chciał objąć funkcję wicepremiera koordynującego gospodarkę, „czyli chciał wejść w miejsce pani Zyty Gilowskiej”. Szef rządu dodał: „takiej możliwości w tej chwili nie widzę”.

Sam Marcinkiewicz oświadczył, że w takiej sytuacji podjął decyzję o niewchodzeniu do rządu. „To decyzja trudna, ale przemyślana i dla wszystkich dobra” – powiedział.

„Mam kilka propozycji – od dużego banku, od dużej spółki. Zdaję sobie sprawę, że odchodzę z bieżącej polityki” – dodał.

Wszystko wskazuje na to, że Kazimierz Marcinkiewicz zostanie wkrótce prezesem PKO BP – największego polskiego banku.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 53/2006