Z bólem serca szukaliśmy Ciebie!

Aby odnaleźć Jezusa, trzeba się zgodzić na ból serca. Póki udajemy, że wszystko jest w porządku, póki skrywamy cierpienie, idąc z rodziną do Nazaretu, czyli w naszą codzienność, a nie zauważając, że Jezus się zagubił, nie mamy szans, aby Go odnaleźć. Maryja i Józef, zorientowawszy się, że zagubili Jezusa, opuścili swoich bliskich, przyjaciół, z którymi wracali z pielgrzymki...
Czyta się kilka minut

Aby odnaleźć Jezusa, trzeba się zgodzić na ból serca. Póki udajemy, że wszystko jest w porządku, póki skrywamy cierpienie, idąc z rodziną do Nazaretu, czyli w naszą codzienność, a nie zauważając, że Jezus się zagubił, nie mamy szans, aby Go odnaleźć. Maryja i Józef, zorientowawszy się, że zagubili Jezusa, opuścili swoich bliskich, przyjaciół, z którymi wracali z pielgrzymki do Jerozolimy, i poszli w odwrotnym kierunku.

Bóg w małżeństwie i rodzinie nie jest czymś statycznym. Ślub to nie jest inwestycja budowlana. Przyjeżdża „gruszka” i wylewa pięć ton betonu do przygotowanych szalunków. Jest fundament, na którym można budować. Chrystus nie jest takim fundamentem. Jest Fundamentem nieustannie podtrzymującym, którego trzeba nauczyć się przyjmować. Jest Oblubieńcem, który puka do drzwi, a gdy się ociągamy, skrywa się, aby obudzić tęsknotę i gorliwość serca. I skrywa się nie tylko w modlitwie, kościele, sakramentach. Skrywa się także w bliskich, którzy się gubią i odchodzą.

W poszukiwaniu Jezusa wyraża się nie tylko miłość do Niego i pragnienie, aby był Fundamentem, Źródłem i Celem. W poszukiwaniu Jezusa wyraża się także wzajemna miłość. Potrafię przeżyć stratę, bo ufam, że odnajdę cię w Bogu.

Patrzmy na Maryję i Józefa – oddani Bogu, posłuszni Mu i wierni natchnieniom Ducha Świętego. Tracą Syna. Nie potrafimy wyobrazić sobie cierpienia serc czystych, zjednoczonych z Bogiem. Ale potrafię sobie wyobrazić, jak przez to cierpienie stają się sobie nawzajem jeszcze bliżsi. Widzę Józefa, jak z płaczem przytula swoją żonę. Ile miłości wypływa z tych złamanych bólem serc. Poszukiwanie Jezusa pozwala zakwitnąć wzajemnej miłości na nowo.„Idą i płaczą niosąc ziarno na zasiew, lecz powrócą z radością” (PS 126, 6).

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 53/2006