Nieoczekiwanym rezultatem zakończyły się wybory do lokalnego parlamentu w graniczącej z Polską Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Po raz pierwszy w powojennej historii tego regionu do landtagu wejdą bowiem deputowani skrajnie prawicowej Narodowo-Demokratycznej Partii Niemiec (NPD). Zdobyli oni 7,3 proc. głosów i wprowadzili do lokalnego parlamentu pięciu deputowanych. W ten sposób Meklemburgia stała się drugim po Saksonii landem, w którym neofaszyści z NPD będą zasiadać w ławach parlamentarnych.
Największą siłą polityczną w regionie pozostaną nadal socjaldemokraci z SPD, którzy zdobyli 30,2 proc. głosów. Ich największy rywal, CDU, uzyskał 28,8 proc. poparcia. Na postkomunistyczną PDS – dotychczasowego partnera koalicyjnego SPD – głosowało 18 proc. wyborców.
Meklemburgia to najbiedniejszy region Niemiec, z najwyższym prawie 20 proc. poziomem bezrobocia. Właśnie w Meklemburgii swój okręg wyborczy ma niemiecka kanclerz Angela Merkel.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









