Dom bez przemocy

Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej wspólnie z Urzędem Miasta i Gnieźnieńskim Stowarzyszeniem Abstynenckim ,,Odnowa realizuje projekt ,,Dom bez przemocy. W działających na terenie Gniezna punktach konsultacyjnych wsparcie i informację otrzymują osoby dotknięte przemocą fizyczną, psychiczną, ekonomiczną i seksualną.



Punkty rozpoczęły działalność 18 lipca. Dyżurują...
Czyta się kilka minut

Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej wspólnie z Urzędem Miasta i Gnieźnieńskim Stowarzyszeniem Abstynenckim ,,Odnowa” realizuje projekt ,,Dom bez przemocy”. W działających na terenie Gniezna punktach konsultacyjnych wsparcie i informację otrzymują osoby dotknięte przemocą fizyczną, psychiczną, ekonomiczną i seksualną.

Punkty rozpoczęły działalność 18 lipca. Dyżurują w nich asystenci przeszkoleni w zakresie udzielania wsparcia ofiarom przemocy i posiadający w tym temacie konieczną wiedzę prawną. Jak zapewnia ks. Jacek Dziel, dyrektor gnieźnieńskiej Caritas, wszystkie zgłaszające się do nich osoby mogą liczyć na szczerą rozmowę i pomoc specjalistów. – Z doświadczenia wiemy, że ofiary przemocy nie tylko nie wiedzą, jak sobie pomóc, ale również, gdzie tej pomocy szukać. W punktach konsultacyjnych otrzymają konkretne wskazówki, co robić i gdzie się zgłosić – dodaje ks. Dziel.

Potrzebujący będą mogli także skorzystać z porad psychologa, prawnika, lekarza, terapeuty, mediatora i pracownika socjalnego. Otrzymają ponadto dokładne informacje na temat przysługujących im praw. Inicjatorzy przedsięwzięcia liczą, że dzięki ich projektowi większa liczba osób otrzyma pomoc na czas. Mają także nadzieję, że towarzysząca mu kampania informacyjna uświadomi społeczeństwu, że przemoc w rodzinie jest przestępstwem i nie można wobec niej pozostać obojętnym. – Przemoc w domu ciągle jeszcze uważana jest za sprawę prywatną, wręcz intymną. Wiele osób mówi: to nie mój problem, to mnie nie dotyczy. Nie mają racji! Przemoc w rodzinie jest przestępstwem i należy o niej informować. Dlatego do naszych punktów mogą się zgłaszać nie tylko ofiary przemocy, ale także jej świadkowie: sąsiedzi, znajomi, którzy w swoim najbliższym otoczeniu zaobserwują jakieś niepokojące zdarzenia – tłumaczy Marek Bartkowski, koordynator projektu ,,Dom bez przemocy”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 31/2006