Ufamy Kościołowi

Aż 72 proc., czyli prawie trzy czwarte Polaków ufa Kościołowi katolickiemu, co trzeci zdecydowanie wynika z najnowszego sondażu TNS OBOP. Badanie przeprowadzono w dniach 11-16 maja br. na reprezentatywnej losowej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku powyżej 15. roku życia. Najwyższy poziom zaufania wykazują najmłodsi respondenci, w wieku 15-17 lat, których aż 80 proc....
Czyta się kilka minut

– Aż 72 proc., czyli prawie trzy czwarte Polaków ufa Kościołowi katolickiemu, co trzeci zdecydowanie – wynika z najnowszego sondażu TNS OBOP. Badanie przeprowadzono w dniach 11-16 maja br. na reprezentatywnej losowej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku powyżej 15. roku życia. Najwyższy poziom zaufania wykazują najmłodsi respondenci, w wieku 15-17 lat, których aż 80 proc. ufa Kościołowi oraz respondenci najstarsi – w wieku 60 lat i więcej, którzy deklarują 86 – procentowe zaufanie. Najrzadziej ufają Kościołowi ludzie młodzi w wieku 18-24 lat – 58 proc. Według badań zaufanie do Kościoła słabnie wraz ze wzrostem wykształcenia, jednak nawet wśród ludzi z wykształceniem wyższym wynosi ponad dwie trzecie (68 proc.). Więcej ufających Kościołowi jest wśród mieszkańców wsi (77 proc.) niż miast (69 proc.).

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 25/2006