Weźmy Maryję do siebie

Przed nami piękny maj, miesiąc szczególnie poświęcony Maryi, Matce Chrystusa i naszej Matce. W naszych świątyniach codziennie gromadzić się będą dorośli, młodzi i dzieci, by wpatrywać się z wiarą i miłością w Matkę Bożą i naszą; oddawać Jej cześć, wyznawać synowską miłość, uczyć się od Niej pięknego stylu życia i wypraszać Jej opiekę. Maj to dobry czas, by odnowić...
Czyta się kilka minut

Przed nami piękny maj, miesiąc szczególnie poświęcony Maryi, Matce Chrystusa i naszej Matce. W naszych świątyniach codziennie gromadzić się będą dorośli, młodzi i dzieci, by wpatrywać się z wiarą i miłością w Matkę Bożą i naszą; oddawać Jej cześć, wyznawać synowską miłość, uczyć się od Niej pięknego stylu życia i wypraszać Jej opiekę. Maj to dobry czas, by odnowić i pogłębić naszą maryjność, tak bardzo istotny element autentycznego chrześcijaństwa i szczególnie bliski naszej polskiej duchowości.

Zbawiciel, umierając, dał swoją Matkę, Maryję, św. Janowi Apostołowi za Matkę: „Synu, oto Matka twoja”, równocześnie czyniąc Jana, swego umiłowanego ucznia, Jej synem: „Niewiasto, oto syn twój”. Św. Jan, relacjonując to wydarzenie z Kalwarii, stwierdza o sobie: „I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie”. Mamy prawo rozumieć to stwierdzenie nie tylko w sensie przyjęcia Maryi do swojego domu, ale także wzięcia Jej w swoje życie z całą troską i miłością. Ona stała się jego Matką, on poczuł się Jej synem. Zaistniała między nimi głęboka więź duchowa, która kształtowała i ubogacała relacje św. Jana do Boga i do ludzi w duchu Maryi.

Mamy prawo to wydarzenie tłumaczyć też w sensie eklezjalnym. Na krzyżu umierał Chrystus historyczny, ale z Jego przebitego boku rodził się Kościół – Mistyczne Ciało Chrystusa; Maryja stawała się Matką Kościoła, czyli Chrystusa Mistycznego.

Zadaniem nas, chrześcijan, jest zatem wziąć Maryję do siebie jako naszą Matkę duchową, Matkę Kościoła. Bierzemy Maryję do siebie na płaszczyźnie naszego umysłu, gdy Ją poznajemy, dostrzegamy w świetle wiary Jej wielką godność Matki Boga-Człowieka, gdy uświadamiamy sobie wielką rolę, jaką odegrała w życiu Chrystusa i jaką spełnia jako Matka Kościoła.

Winniśmy też brać Matkę Bożą i naszą do siebie na płaszczyźnie serca przez umiłowanie Jej jako naszej najlepszej Matki. Miłość ta przejawiać się będzie w ożywionym nabożeństwie do Niej, w radosnym obchodzeniu Jej uroczystości, w chętnym uczestnictwie w nabożeństwach maryjnych i pielgrzymowaniu do Jej sanktuariów.

Trzeba nam też wziąć Maryję do siebie na płaszczyźnie naszego życia, czyli naśladować Ją. Maryja jest dla nas wspaniałym wzorem radosnej służby Bogu. Jej odpowiedź dana Bogu przy zwiastowaniu najlepiej o tym świadczy: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według Twego słowa”. Z miłością też służy ludziom: swej krewnej Elżbiecie, nowożeńcom w Kanie Galilejskiej. Możemy się od Niej uczyć, jak należy słuchać Boga mówiącego do nas, jak prowadzić z Nim dialog wiary i miłości, jak przeżywać tajemnice radosne i bolesne swego życia, by zasłużyć na chwalebne zjednoczenie z Bogiem w szczęśliwej wieczności.

Jej życie oddane służbie Bogu, Świętej Rodzinie i innym ludziom, naznaczone miłością i skutecznym orędownictwem sprawia, że zwracamy się do Niej w modlitwie o wstawiennictwo w różnych potrzebach jako do Przyczyny naszej radości, Pocieszycielki strapionych, Uzdrowienia chorych, Ucieczki grzesznych, Wspomożenia wiernych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 18/2006