Słowniczek pojęć etycznych: Celowościowa kon­cepcja dobra

Arystoteles w odróżnieniu od poprzedników, którzy ruch albo stawiali przed bytem (Heraklit), albo wyprowa­dzali poza byt (Parmenides, Platon), związał ruch z bytem. W ten sposób szukał klucza do rozwiązania zagadki dynamizmu świa­ta ludzi i rzeczy. Odnalazł go w dobru pojętym jako przyczyna i cel wszel­kiego dążenia (dynamizmu). Dobro zatem wedle Ary­stotelesa jest...
Czyta się kilka minut

Arystoteles w odróżnieniu od poprzedników, którzy ruch albo stawiali przed bytem (Heraklit), albo wyprowa­dzali poza byt (Parmenides, Platon), związał ruch z bytem. W ten sposób szukał klucza do rozwiązania zagadki dynamizmu świa­ta ludzi i rzeczy. Odnalazł go w dobru pojętym jako przyczyna i cel wszel­kiego dążenia (dynamizmu). Dobro zatem – wedle Ary­stotelesa – jest zawsze obecne w działaniu, jest ono wręcz racją działania. Praktycznie nie ma działania poza dobrem i ponad nim; wszystko, co działa, działa dla jakiegoś dobra.

Odkrycie celu jako przyczyny działania (nieznanej dotąd) jest jednym z największych odkryć Arystotelesa. Pozwoliło wyjaśnić, dlaczego świat istnieje i dlaczego jest zorganizowanym kosmosem, a nie bezładnym chaosem. Pojęcie celu jako takiego domagało się jednak sprecyzowania, czym jest ów cel. Arystoteles wyjaśniał, że „jest cel dla czegoś i jest cel w czymś”. Pozwala to odróżnić dobro jako środek oraz dobro jako cel sam w sobie.

Wnioskiem z analiz Arystotelesa było stwierdzenie, że dobro jest najwyżej racją (celem) działania i dążenia bytów – bonum est quod omnia appetunt (dobrem jest to, co przez wszystko jest pożądane).

Dobro jako cel jest wpisane w dyna­mizm bytu i świata, wręcz tworzy ten dynamizm. Tak więc cały kosmos dąży do dobra, wszystkie byty dążą do niego. Arystoteles pisał wprost w swojej „Etyce Nikomachejskiej”: „Wszelkie zarówno działanie, jak i postanowie­nie zdają się zdążać do jakiegoś dobra”. Przy czym owe różnorodne niewątpliwie działania, by mogły zostać jednoczone, muszą zmierzać ku jakiemuś jednemu celowi dla całego świata, którym jest Dobro najwyższe. Jest nim pierwsza, najdoskonalsza substancja, Nieporuszony Poruszyciel, nadający dynamizm całej rzeczywistości.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 18/2006